Na fotografiach możemy zobaczyć Joannę wznoszącą toast napojem z bąbelkami, który gwiazda określiła w hasztagu "kieliszkiem szampana". Nie byłoby w tym nic szczególnie szokującego, gdyby nie fakt, że kilka dni wcześniej gwiazda na swoim profilu zamieściła następujący komunikat:
Do wpisu Joanna dołączyła hasztagi:
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2766086950086685&id=518674314827971&__xts__%5B0%5D=68.ARAqCsBAjtiYaz_PPgCAxWeEapiXb3wD7Ce78dXADKrgAhAFTtmbHN8IYyDO5zYSkZdOe-Wnpbypu3fQncBgSBwi8ADBQwzckS_6SAhPEVXvoAtbJfBehBpAkpSM2kE_2VDV6LfOGGiHkjJudgBrP-kmBtcvxg-locmOTGKZpkdiqmNzjgWvhreJAs6z34J7JgeP3BpEl34le8k6cVbWi5N2zOQV2Eft5dhrWZ5kjDJT0GUXwi0L_GV2jXHjShim2CzzeN08Rf9jKH9EcQB1vi4Zt2Gm8piF3UfsBZDNNO4oxkQ-_vJGYt1OelM9muEZY6lz4CBF3ndb1KGR0pDqPUYe9w&__tn__=-R
Jeden z internautów natychmiast wytknął gwieździe wpadkę:
Czy to oznacza, że Moro w dniu 11 rocznicy ślubu złamała swoją sztywną zasadę? A może wznosiła toast napojem bezalkoholowym? Póki co Joanna nie skomentowała mini skandalu, jaki wywołała na swoim profilu.
Joanna Moro i Mirosław Szpilewski – jak się poznali?
Mirosława Szpilewskiego Joanna poznała, kiedy była jeszcze studentką Akademii Teatralnej. Pewnego wieczoru wybrała się ze znajomymi do Teatru Dramatycznego na "Makbeta", a traf chciał, że także Mirek – wówczas student Politechniki Warszawskiej – postanowił obejrzeć ten sam spektakl. Kiedy towarzysząca mu mama zobaczyła Joannę, rozpoznała w niej uczennicę ze szkoły w Wilnie, w której przed laty uczyła, podeszła do niej i przedstawiła jej syna. Mężczyzna zakochał się w Moro od pierwszego spojrzenia
Para ma ma dwóch synów, Mikołaja i Jeremiego.