Od kilku już tygodni w Polsce trwa dyskusja na temat patoschronisk dla zwierząt. Głośna sprawa dotycząca warunków w tychże placówkach poruszyła wiele osób, w tym m.in. Dodę. Wokalistka znana z pomocy zwierzakom szybko ruszyła do pomocy, stając się medialnym głosem w całej sprawie. Obojętnie obok losu potrzebujących istot nie przechodzi również Joanna Krupa. Modelka opowiedziała właśnie obserwującym, jakie kroki planuje podjąć, a także jak odbiło się to na jej zdrowiu.
Agata Młynarska o schronisku i pomocy zwierzętom. Podziękowała mediom
Problemy zdrowotne Joanny Krupy
Ostatni post Joanny Krupy zaniepokoił nieco fanów. Gwiazda pokazała się w specjalistycznej maszynie, która ma uśmierzyć ból, głównie w jej szyi. Wskutek stresu związanego z warunkami w polskich schroniskach, Krupa zaczęła odczuwać fizyczne dolegliwości. Jak wyjaśnia, sytuacje, które wyszły na jaw, wywołały u niej zwiększony poziom stresu, a to odbiło się na jej stanie zdrowia.
Z powodu sytuacji w Polsce i tego, co ostatnio wyszło na jaw, poziom mojego stresu był niezwykle wysoki. Odbiło się to na mnie fizycznie i psychicznie powodując silny ból szyi, barku oraz całej prawej strony mojego ciała dlatego obecnie jestem w trakcie terapii - napisała na Instagramie.
Zobacz też: Rozsierdzona Joanna Krupa grzmi na celebrytów. Zarzuca im interesowność: "Mają jaja, żeby się pytać o KASĘ"
Joanna Krupa przyjechała do Polski pomagać zwierzętom
Mimo fizycznych trudności, Joanna Krupa wróciła do Polski, aby osobiście zaangażować się w pomoc zwierzętom. Modelka podkreśla, że jest kompletnie rozbita po tym, co usłyszała w kwestii schronisk w naszym kraju i planuje odwiedzić zarówno te, które wymagają poprawy warunków, jak i te, które mimo dobrego stanu również potrzebują wsparcia. We wpisie podkreśliła, że od lat pomaga zwierzakom i nigdy nie słyszała o tak złym stanie placówek, o których mówi się obecnie.
Przez ponad 16 lat regularnych powrotów do Polski nigdy nie doświadczyłam tak brutalnych warunków ani nie widziałam takich sytuacji w schroniskach, jakie teraz wychodzą na światło dzienne. W tym tygodniu odwiedzę jedną z placówek, która wzbudziła poważne obawy, i uczciwie zdam relację z tego, co zobaczę. Odwiedzę również dobre schroniska te, które potrzebują bud, karmy oraz wolontariuszy do wyprowadzania psów. One również zasługują na wsparcie i uznanie - napisała Joanna Krupa.