Wraca skandal z "Jesteś Bogiem"! Twórcy przegrali głośny proces. Nie wszystko było zgodne z prawdą
2012 rok to przede wszystkim wielki sukces filmu Jesteś Bogiem. Oparta na faktach historia trudnego życia ikony hip-hopu, czyli Magika, i budowaniu potęgi Paktofoniki przyciągnęła do kin ponad 400 tysięcy widzów w ciągu trzech dni. W gronie widzów nie mogło zabraknąć pierwszego agenta zespołu, Krzysztofa Kozaka KNT. W filmie przedstawiony został jako bezwzględny menadżer oszukujący młode zespoły.
Od razu po premierze do mediów trafiło oświadczenie Krzysztofa Kozaka. Założyciel wytwórni płytowej R.R.X. zarzucił twórcom, że materiał został zmanipulowany, a sceny przedstawione w Jesteś Bogiem nie miały miejsca. Postawę Kozaka poparli raperzy, którzy w tamtym czasie z nim współpracowali - Peja, Tede i Sokół.
Produkcja odpowiedziała na oświadczenie mężczyzny broniąc się, że film Jesteś Bogiem nie jest dokumentem, a jedynie fabułą opartą na niektórych wydarzeniach.
Krzysztof Kozak zgłosił sprawę do sądu i wytoczył proces producentom oskarżając o naruszenie dóbr osobistych.
Twórcy Jesteś Bogiem przepraszają Krzysztofa Kozaka
W 2014 roku zapadł wyrok na korzyść Krzysztofa Kozaka, miał dostać 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia i przeprosiny. Twórcy filmu odwołali się od decyzji sądu. Po czterech latach afera dobiegła końca.
W środowym wydaniu Rzeczpospolitej ukazały się oficjalne przeprosiny producentów Jesteś Bogiem dla Krzysztofa Kozaka.
Próba ośmieszenia i oczernienia Krzysztofa Kozaka spowodowała serię problemów w życiu prywatnym i zawodowym. Nieomal rozpadło się jego małżeństwo. W filmie został przedstawiony jako kobieciarz. W czasach, gdy Kozak zainteresował się Paktofoniką miał już żonę i dzieci.