Jakub Żulczyk dosadnie podsumował 10 lat prezydentury Andrzeja Dudy. Nie oszczędził mu krytyki

Andrzej Duda jutro ustąpi ze stanowiska prezydenta RP na rzecz Karola Nawrockiego. Dwie kadencje głowy państwa ostro podsumował Jakub Żulczyk, który swego czasu został pozwany za zniesławienie prezydenta. – Strasznej pan narobił siary – napisał na Facebooku.

Jakub Żulczyk i Andrzej DudaJakub Żulczyk i Andrzej Duda
Źródło zdjęć: © Instagram@andrzejduda, YouTube@poodwyku
Sergiusz Królak

Jakub Żulczyk wiele razy krytycznie pisał o Andrzeju Dudzie, który w środę 6 sierpnia formalnie zakończy swoją prezydenturę po 10 latach. Autor powieści kryminalnych w najnowszym wpisie na Facebooku zwrócił się do jeszcze obecnego prezydenta RP, któremu zarzucił popełnienie wiele błędów podczas dwóch kadencji prezydenckich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Jakub Żulczyk podsumował 10 lat prezydentury Andrzeja Dudy. "Żegnamy się"

Jakub Żulczyk swój facebookowy wpis rozpoczął od przypomnienia afery, którą wywołał w 2021 roku, wyzywając Andrzeja Dudę, za co postawione mu były zarzuty. Napisał:

No, to się żegnamy, panie prezydencie. Los splótł nas ze sobą w komiczny w sumie sposób. Gdybym mógł cofnąć czas, nie nazywałbym pana de*ilem. Miałem z tego same uciążliwości i nieprzyjemności. Panu też nie było miło, jak mniemam.

"Panie prezydencie – nie składając wtedy Bidenowi gratulacji, zachował się pan, nie przymierzając, wiadomo jak. Odrobił pan to później, przecież to nie jest tak, że pan tylko robił miny i rapował, a teraz sprzedaje za prawie 200 zł swoje napisane przez ghostwritera wspominki z autografem" – dodał, nawiązując do zbliżającej się premiery książki autobiograficznej Andrzeja Dudy.

Jakub Żulczyk w dalszej części facebookowego wpisu nawiązał do kilku politycznych decyzji i deklaracji Andrzeja Dudy. Napisał:

Wyczuł pan, że Biden prezydentem został fartem, że pomógł mu COVID i że jego prezydentura to tylko antrakt w wielkim populistycznym zwrocie w USA. Grał pan w relacjach z Amerykanami na polski interes narodowy, dobrze robił, próbując ze wszystkich stron zadzierzgnąć relacje z Trumpem.

"Od początku bezwarunkowo wspierał pan Ukrainę, nie dopuścił do ogromnej draki, jaką byłoby wywłaszczenie TVN. Chciał pomagać seniorom i niepełnosprawnym. To wszystko trzeba pochwalić. No, ale okropieństwa gadał pan o ludziach LGBT straszne. Bredził o węglu, który nie szkodzi klimatowi. Ułaskawiał szuje, chociaż to akurat może sobie przypisać każdy polski prezydent. No dobra, ale tylko pan chował ich w pałacu. Dawał się wkręcić ruskim trollom. Bezwstydnie, acz dzielnie walczył pan z językiem angielskim, i zawsze przegrywał. Strasznej pan narobił siary, i to nie raz i nie trzy" – napisał pisarz, punktując zarówno dobre, jak i złe ruchy Andrzeja Dudy podczas jego prezydentury.

Jakub Żulczyk zwrócił się do Andrzeja Dudy. "Koniec pańskiej prezydentury to dla mnie duża ulga"

Jakub Żulczyk następnie zapewnił Andrzeja Dudę, że jego najnowsza powieść polityczna pt. "Kandydat" nie jest o nim, choć postać przedstawiona w książce "jest w dużej części satyrą na osobę publiczną" ustępującego prezydenta. Na koniec wpisu czytamy:

Koniec pańskiej prezydentury to dla mnie duża ulga. Moje nazwisko przestanie być w końcu traktowane jako szyfr do obrażania prezydenta. Mnie tam się nie chce już pana obrażać. Pańskiego następcy również, chyba że na wejściu pana przelicytuje – niestety, są szanse. Życzę panu wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Wciąż młody z pana facet. Może pan jeszcze zrobić dużo dobrego. Wystarczy pomyśleć.
Jakub Żulczyk
Jakub Żulczyk © Facebook@jakub.zulczyk
Andrzej Duda
Andrzej Duda © Instagram@andrzejduda
Wybrane dla Ciebie
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
Doda pożegnała Łukasza Litewkę. Oto, jakie słowa znalazły się na wieńcu od gwiazdy
Doda pożegnała Łukasza Litewkę. Oto, jakie słowa znalazły się na wieńcu od gwiazdy
Kuba Wojewódzki ZAŻARTOWAŁ Z POCHODZENIA Vito Bambino. Nawiązał do II wojny światowej
Kuba Wojewódzki ZAŻARTOWAŁ Z POCHODZENIA Vito Bambino. Nawiązał do II wojny światowej
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE