Królowa dostała od księcia Filipa mnóstwo prezentów, ale jeden jest dla niej szczególnie ważny. Wróciła do niego po 73 latach
W sobotę 17 kwietnia odbył się uroczystości pogrzebowe księcia Filipa. Ojciec księcia Karola zmarł w Windsorze 9 kwietnia w wieku 99 lat po długiej chorobie. Od 2017 roku przebywał na emeryturze, na którą przeszedł z uwagi na poważne problemy zdrowotne. Choć problemy z poruszaniem się, wiek i chore serce utrudniały mu normalne funkcjonowanie, przez cały czas był blisko swojej rodziny. Mimo zakazów lekarzy w 2018 roku wybrał się na ślub księcia Harry'ego i Meghan Markle, ponieważ chciał wspierać wnuka w tym jakże ważnym dla niego dniu.
10.05.2021 05:00
Chociaż w kuluarach mówiono o tym, że książę Edynburga w przeszłości prowadził rozwiązłe życie, w ciągu 99 lat życia wielokrotnie udowodnił, że to królowa Elżbieta II jest damą jego serca. To dla niej w młodości porzucił rodowe nazwisko Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg oraz przeszedł na anglikanizm. Podczas koronacji uklęknął przed nią i powiedział, że jest jej lennym sługą życia i zdrowia.
Senior rodu Windsorów do końca swoich dni był wsparciem dla monarchini. Był jej przyjacielem i powiernikiem największych sekretów. Mimo plotek na temat jego przeszłości był także mężczyzną, który ponad wszelką miarę lubił obsypywać swoją żonę prezentami.
Książę Filip już zawsze będzie czuwał na królową Elżbietą II
17 kwietnia już zawsze będzie najsmutniejszym dniem w życiu królowej Elżbiety II. W sobotnie popołudnie opłakiwała wraz z członkami rodziny królewskiej śmierć ukochanego męża, księcia Filipa.
Królowa przez całą mszę starała się zachowywać spokój, choć nie była w stanie ukryć towarzyszących jej uczuć. Tego dnia ubrała czarną sukienkę i marynarkę, którą uzupełniła czarną maską ochronną obszytą białą lamówką. Stylizację dopełniła czarnym kapeluszem i kolczykami z perłami.
Czerń jest tradycyjnym kolorem, który symbolizuje królewską żałobę. Monarchini na co dzień ubiera się w jasne, kolorowe stroje. W tym szczególnym dniu postawiła na klasykę, która była odbiciem jej smutku.
W ceremonii udział wzięło 30 członków rodziny królewskiej, wśród których pojawiły się dzieci Windsorów: książę Karol, księżna Anna, książę Andrzej oraz książę Edward. Choć żałobnicy musieli zachować właściwy odstęp, wszyscy wspierali królową w tym trudnym dla niej dniu.
Książę Edynburga zmarł na 2 miesiące przed swoimi 100. urodzinami. Jego życie było po brzegi wypełnione miłością i pięknymi wspomnieniami, które jego żona będzie pielęgnować z czułością.
Choć w kwietniu małżonkowie pożegnali się, królowa nadal będzie czuć obecność swojego męża. W przeszłości otrzymała od niego mnóstwo prezentów, w tym biżuterię, którą nosi z dumą. Na przykład broszkę z chryzantemą, którą założyła podczas miesiąca miodowego w 1947 roku. Od tamtej pory zakładała ją kilkukrotnie – ostatnio podczas 73. rocznicy ślubu w listopadzie ubiegłego roku.
Książę Edynburga został pochowany w Królewskiej Krypcie w Kaplicy św. Jerzego w Windsorze. Ostatnim miejscem jego spoczynku będzie jednak krypta w Kaplicy Pamięci Króla Jerzego VI, gdzie również zostanie pochowana Elżbieta II, gdy pewnego dnia umrze.