Izabela Janachowska o urlopie macierzyńskim. Dziecko daje jej w kość
Izabela Janachowska na początku maja została mamą. Radosną wiadomością pochwaliła się w sieci, gdzie udostępniła pierwsze zdjęcie malucha. Ekspertka ślubna przywitała na świecie synka, który stał się jej oczkiem w głowie. Do tego stopnia, że jak zapowiedziała w jednym z ostatnich wywiadów, na najbliższy czas postanowiła nieco ograniczyć pracę. Dziecko potrzebuje bowiem sporo uwagi, co dało się już we znaki młodej mamie:
Przede wszystkim marzę, by porządnie się wyspać, a z tym mam teraz problem. Muszę nieco zwolnić tempo – podkreśliła w rozmowie z Faktem.
Okazuje się jednak, że młoda mama będzie musiała wkrótce przerwać urlop macierzyński. Chociaż przed porodem nagrała kilka odcinków programu, które zostaną wyemitowane jesienią, nie wszystkie udało się zrealizować z wyprzedzeniem:
Nie dokończyłam pracy, więc za jakiś czas będę wracać na plan na jakieś dwa dni w tygodniu – dodała Izabela.
Janachowska niemal przez całą ciążę była bardzo aktywna. Nie mogła pozwolić sobie na wyjazdy poza Warszawę, a także zrezygnowała z pracy przy dwóch magazynach:
Dostałam dużo zgłoszeń na 2019 rok z prośbą o pomoc w organizacji tego najważniejszego dnia, a tutaj nie mogę się tej pomocy podjąć. Mam ważny powód, dlatego czuję się trochę usprawiedliwiona i wszyscy mi wybaczają na razie – przyznała w jednym z wywiadów.
Programy ekspertki ślubnej na antenę powrócą prawdopodobnie już jesienią.