Ilona Felicjańska przyznała niedawno, że jej problem z alkoholem znów powrócił. Gwiazda walczyła z nałogiem przez dłuższy czas i gdy wydawało się, że wszystko jest już w porządku, paparazzi przyłapali ją z kieliszkiem. Ilona długo wypierała się tego, że ma problem - aż wreszcie nastąpił przełom i przyznała, że nałóg powrócił i musi udać się na odwyk.
Spędzi trochę czasu na Sycylii w specjalnym ośrodku, w którym leczy się uzależniania od alkoholu. Dostała od nich propozycję nie do odrzucenia:
Nie będzie jednak sama:
Wygląda na to, że tym razem to faktycznie przemyślana, dojrzała i bardzo poważna decyzja. Pozostaje trzymać kciuki i życzyć powodzenia.