Halina Mlynkova i Leszek Wronka przekażą pieniądze z wesela na fundację Anny Dymnej
Ile udało im się uzbierać?
Jeszcze przed ceremonią świeżo upieczeni państwo młodzi zapowiadali, że nie chcą prezentów. Gości prosili o koperty z pieniędzmi, które teraz oddadzą Fundacji Anny Dymnej. Zakochani uzbierali aż 50 tysięcy złotych, a to jeszcze nie koniec!
Dla Haliny była to niezwykle ważna inicjatywa i dlatego ucieszyła się, że goście wykazali zrozumienie. Poza przekazaniem datków podczas wesela, odbyła się też licytacja jej ślubnej podwiązki - zdradził informator w rozmowie z ''Faktem''.
Halina zgodziła się nawet na sesję ślubną, żeby wesprzeć fundację!
Zobacz tutaj: Ślubna sesja Haliny Mlynkovej na okładce gazety!
Długo wahała się nad propozycją ślubnej sesji zdjęciowej w jednym z magazynów, ale ostatecznie ją przyjęła. Wynagrodzenie bowiem również przekaże na szczytny cel - zapewnia osoba z otoczenia Haliny Mlynkovej.