W ostatnim czasie sporo mówiło się o Filipie nie ze względu na jego karierę, ale życie prywatne. Ulubieniec widzów miał spore problemy w związku, który ostatecznie się rozpadł. U boku Małgorzaty Walczak pierwszy raz zadebiutował na Balu Fundacji TVN. Zakochani nie sformalizowali związku, ale doczekali się synka. W 2017 roku na świecie pojawił się Aleksander.
Wiadomo, że ta relacja jest już przeszłością, a prezenter śniadaniówki ma nowy obiekt westchnień. Filip układa sobie życie u boku nowej narzeczonej i już nie ukrywa przed fanami, że jego serce znowu zabiło mocniej. Piękną Julią pochwalił się w dniu swoich 38. urodzin.
Filip Chajzer pokazał choinkę w domu byłej partnerki
Zdaje się, że Filip po rozstaniu z Małgosią Walczak świetnie dogadał się z nią co do opieki nad synkiem. Ich związek rozpadł się bez zbędnej dramaturgii i medialnej burzy. Widać, że dziennikarz spędza z synem sporo czasu, co pokazuje w social mediach. Postanowił też sprawić swojemu synkowi wspaniałą niespodziankę na święta.
Od początku grudnia gwiazdy pokazują kolejne zdjęcia tego, jak przystroiły swoje domy z okazji Bożego Narodzenia. To samo postanowił zrobić też Filip Chajzer. Prowadzący śniadaniówkę TVN po rozstaniu z matką swojego syna wyprowadził się ze wspólnego domu, ale nadal dba o to by nie zabrakło tam świątecznej magii. Zorganizował dla nich ogromną wręcz choinkę, która stanęła w salonie.
Ogromne drzewko sięga kilku metrów, a takim okazem nie może pochwalić się chyba żadna z polskich gwiazd. Wszystko pokazał na wideo, które wrzucił do sieci, a nakręcił je 5-letni Aleksander.
Filip Choinkę postawił też w mieszkaniu w Warszawie, do którego przeniósł się po rozstaniu. To drzewko, choć było równie piękne, to już mniej okazałe. Wszystko zobaczycie w naszej galerii.