Fergie ZNIKNĘŁA z show-biznesu z dnia na dzień. Dziś ma zupełnie inne obowiązki
Fergie, niegdyś gwiazda Black Eyed Peas, przeszła wiele zmian w swoim życiu zawodowym i osobistym. Mimo gigantycznego sukcesu i milionów sprzedanych płyt, artystka niespodziewanie zniknęła z pierwszych stron gazet. Teraz jej codzienność wygląda zupełnie inaczej, jednak co jakiś czas pojawia się na scenie.
Fergie, a właściwie Stacy Ann Ferguson, zyskała globalną popularność w 2003 roku jako wokalistka grupy The Black Eyed Peas. Razem z zespołem wylansowała takie hity jak "Where Is the Love?" czy "I Gotta Feeling", by następnie odnieść gigantyczny sukces dzięki swojemu solowemu debiutowi "The Dutchess". Po wielu latach intensywnych tras koncertowych i wydaniu drugiego solowego albumu "Double Dutchess" w 2017 roku, artystka oficjalnie opuściła zespół i w dużej mierze wycofała się z życia publicznego. W piątek, 27 marca, gwiazda skończyła 51 lat.
Doda o Edycie Górniak - jak teraz wyglądają ich relacje? "Wiadomo, że nie będziemy przyjaciółkami"
To dlatego Fergie zniknęła z show-biznesu
Mimo sukcesu, Fergie z czasem zaczęła wycofywać się z show-biznesu. W obliczu prywatnych problemów i kilku większych rozstań, sława zaczęła jej mocno ciążyć. Do tego borykała się z uzależnieniami i ciągłą presją. To właśnie dlatego zaczęła rzadziej występować i znikać z życia w blasku fleszy. Artystka zdecydowała się skupić na macierzyństwie i zdrowiu psychicznym, co - patrząc z perspektywy czasu - wyszło jej na dobre.
Fergie nie wyklucza powrotu na scenę
Fergie, oprócz macierzyństwa, dąży do zachowania równowagi w życiu zawodowym. Cały czas pracuje i jest blisko muzyki, jednak tym razem od strony producenckiej. Ponadto rozwija swoją markę w duchu wellness i stylu życia. I choć od wielu lat niemalże nie występuje, pojawiając się epizodycznie na scenie, to dalej może liczyć na duże grono fanów. Co ciekawe, artystka nie wyklucza, że jeszcze kiedyś wróci do występowania. Zaznacza jednak, że obecnie najważniejsze są dla niej spokój i wartości rodzinne.
Nie zamykam drzwi, ale już nie gonię za tym, co kiedyś mnie wypaliło - powiedział na temat powrotu na scenę w "Entertainment Tonight".