Sandra Kubicka i była menadżerka Joanny Krupy zakończyły współpracę. Celebrytka ujawnia kulisy rozstania [WIDEO]

Sandra Kubicka i Małgorzata Leitner

Sandra Kubicka i Małgorzata Leitner

Joanna Krupa i Sandra Kubicka miały te samą agentkę, z którą współpraca nie układała się po ich myśli. W przypadku Krupy sprawa trafiła do sądu. A jak zareagowała Kubicka? Czy teraz zarabia więcej?

W świecie modelingu niezbędne jest posiadanie agenta, który będzie pozyskiwał nowe, ciekawe zlecenia i dbał o rozwój swoich podopiecznych. Jedną z najbardziej znanych menadżerek w tej branży jest Małgorzata Leitner – właścicielka agencji modelek i gwiazd Avant Management.

O Małgorzacie zaczęło być głośno za sprawą jej nieporozumień z niektórymi gwiazdami. Najpierw wybuchł konflikt z Joanną Krupą. Panie pracowały razem od wielu lat, można by powiedzieć, że się nawet przyjaźniły, dlatego wszystkich zdziwiło przerwanie ich współpracy. Modelka zarzuciła Leitner nieprawidłowości w rozliczaniu się. Kobiety zaczęły publicznie obrzucać się różnymi oskarżeniami, a sprawa skończyła się w sądzie. Obecnie o jej interesy dba warszawska bizneswoman, z wykształcenia chemik jądrowy – Justyna Bulińska.

Niedługo po tym zarzuty wobec znanej agentki rzuciła influencerka Maffashion. Niedawno na nieprzedłużenie umowy z agencją Avant Management zdecydowała się Sandra Kubicka. W jej przypadku zakończenie współpracy miało w miarę pokojowy przebieg. Dziś jedną z najbardziej znanych klientek Leitner pozostaje Karolina Pisarek.

Sandra Kubicka o zakończeniu współpracy z Małgorzatą Leitner

Sandra Kubicka swoją karierę rozpoczęła w Miami, gdzie przeprowadziła się z rodzicami jako nastolatka. Gdy zdecydowała się na powrót do kraju, potrzebowała kogoś, kto pomoże rozwinąć jej skrzydła. Padło właśnie na Małgorzatę Leitner.

Gdy 26-latka coraz lepiej zaczęła odnajdywać się na krajowym rynku, postanowiła zakończyć współpracę z agentką, a swoją karierę prowadzić samodzielne. Reporterce Jastrząb Post zdradziła skąd teraz czerpie dochody i w jakich kontaktach jest ze swoją eks-menadżerką.

Najwięcej moich dochodów jest z Miami. Więc ja nadal zarabiam z Miami. Myślę, że to, czy byłam w agencji tutaj, to nie ma znaczenia, czy byłam w jej agencji czy bez niej. Nie narzekam. Jest fajnie.

Kto obecnie dba o interesy Kubickiej? Ukochana Barona nie ukrywa, że po swoim menadżerze spodziewała się innych zachowań, niż te, które przejawiał:

Ja nadal pracuję z Avant Models, tylko na innych warunkach. Nie jestem z nimi na wyłączność. Mamy klientów, których już miałam przez nią i nadal z nimi kontynuujemy te projekty, tyle że w innym formacie. Ja nie chcę być z nikim na wyłączność. Nie chcę mieć menagera. Nie chcę mieć ograniczeń. Oprócz modelingu mam też swoje projekty i jestem w spółkach, które nie mają nic wspólnego związanego z show-biznesem. Jeżeli podpiszę umowę z jakimś menagerem na wyłączność, to on mnie blokuje.

W jakich kontaktach pozostają dziś Małgorzata i Sandra?

Prawnie są konflikty i nie wiem, jak mam się w tych spółkach rozliczać, więc uznałam, że najbezpieczniej będzie i jak będę pracowała z wieloma agencjami na raz. Kto mi coś znajdzie, dostaje procent. Z Małgorzatą mam normalne relacje. Nie rozstałyśmy się jak to ludzie, którzy czasami się rozwodzą, w mega konflikcie. Mamy kontakt, po prostu mniejszy.

Całość rozmowy w materiale wideo.


Sandra Kubicka

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka

Komentarze

  • GośćKaska pisze:

    Obie ch…,warte,

  • Gość pisze:

    Straszna tą cała Kubicka… Twarz pyzata, świdrowate małe oczka i sztuczne kaczorkowate usta. Ma wyraz twarzy takiej wschodniej przaśnej dziołchy. Brak jej klasy, oryginalności i świeżości. Daleko taka nie zajdzie… chyba, że tylko przez faceta.

  • Gość pisze:

    Przysłowie prawdę Ci powie.Mawiają:”co ma wisieć,nie utonie”.Ponoć nie wchodzi sié też „2razy do tej samej rzeki”.Po co więc te insynuacje,że winą Sandry jest to,iż Baron nie zszedł się z Blanká i ten związek nie przetrwał?

  • Gość pisze:

    Banda idiotek. Życzę zdrowia bo na rozum za późno…

  • Gość pisze:

    Sandrunia zwolniła swoją śliczną maganerkę z powodu zadrości o idącą jak burza w modelingu Karolinę Pisarek. Kto wie, ten wie. A apropo Barona – Sandrunia od dawna sobie ostrzyła na niego zęby. Wykorzystała okazję. Gdyby nie ona, to Baron i Blanka by się wkoncu dotarli i byliby razem szczęśliwi. Sandrunia słynie z tego, że lubi mącić, a ludzkie uczucia ma gdzieś.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×