Po rozstaniu relacje Michała Wiśniewskiego i Mandaryny były różne, przez wiele lat dalekie od idealnych. Przełom nastąpił pod koniec 2010 roku, kiedy to lider Ich Troje został… menadżerem swojej byłej żony. Choć ich współpraca odbiła się szerokim echem (o swoich planach opowiadali w Dzień Dobry TVN), to zakończyła się szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. A jaki kontakt mają ze sobą obecnie? O to Martę zapytała nasza reporterka.
Poprosiliśmy Mandarynę o komentarz w sprawie rozwodu Michała z jego czwartą żoną, Dominiką Tajner, która powinna podziękować jej za te słowa:
Cała rozmowa poniżej.