Szukaj

Karol Strasburger nie pokazuje twarzy córki z kilku powodów. Jeden z nich jest wyjątkowo smutny

Karol Strasburger

Karol Strasburger

Karola Strasburgera i jego żonę dzieli spora różnica wieku. Połączyło ich prawdziwe uczucie, które po kilku miesiącach zaowocowało powiększeniem się rodziny. Na świecie pojawiła się ich córeczka Laura. Jak reaguje na komentarze o tym, że jest za stary na ojca?

Karola Strasburgera i jego żonę Małgorzatę dzieli 36 lat różnicy. Nie przeszkodziło im to stworzyć udanego związku i razem wychowywać córeczki. Mała Laura przyszła na świat pod koniec zeszłego roku. Dziewczynka od razu stała się oczkiem w głowie swojego taty, który podczas wywiadów nie ukrywał wielkiej dumy i chętnie opowiadał o swoich pierwszych chwilach z córką.

Karol Strasburger spotyka się z krytyką: co myśli o tym, że jest za stary na ojca?

Karol Strasburger kilka dni temu skończył 73 lata, a jego córeczka ma zaledwie kilka miesięcy. Dla wielu osób to, że został on ojcem, było dosyć szokującą informacją. Aktor i prezenter nadal czuje się bardzo młodo, a dla niego wiek to tylko liczba. Dzięki temu, że całe życie o siebie dbał i uprawiał sport, cieszy się świetną kondycją. O tym, jaki ma stosunek do słów krytyki, opowiedział podczas rozmowy z reporterką Jastrząb Post.

Jak Karol Strasburger reaguje na komentarze dotyczące tego, że zdaniem niektórych jest za stary na bycie ojcem?

Ja na głupie komentarze nie reaguję w ogóle, bo uważam, że wstydzić się powinien ten, kto głupio komentuje. Niektórzy mają lat 40 i uważają, że mając lat 40 są za starzy, żeby grać w tenisa czy jeździć na nartach. Mogę im tylko współczuć. Nie dziwię się, że dla nich ktoś starszy od nich, mający dziecko jest czymś niewyobrażalnym. Ale jednocześnie chcę powiedzieć, że wszyscy jesteśmy różni. Nie każdy człowiek mający lat 70-siąt jest taki sam jak jego rówieśnik, bo każdy z nas żył inaczej. Ja spotykam rówieśników, którzy ledwo chodzą, bo w życiu pili tylko wódkę i palili papierosy, nie uprawiali sportów i mając lat 30 byli starzy mentalnie. Ja się z tym nie utożsamiam.

Gwiazdor zauważa różnicę w podejściu do życia kiedyś a teraz.

Nad wszystkim w życiu trzeba pracować. Nad kondycją, psychiką, witalnością. Jeżeli są to głupie komentarze, to się nimi nie zajmuję. Nie przejmuje się i staram się dać ludziom do myślenia, że mówienie o tym, że ktoś skończył lat 40 czy 50 i zamknął życie w ten sposób, jest absolutnie bez sensu. Czasy mamy inne, moja mama umarła dość wcześnie. Miała lat 50 lat i mówiła o sobie, że jest osobą starszą. Takie były wtedy czasy, a ja tego tak nie widzę.

Dlaczego aktor wraz z żoną nie chcą pokazywać w mediach twarzy Laury?

Dzieckiem chwalić się – przynajmniej do jakiegoś okresu, dopóki dziecko czegoś nie osiągnie, nie należy. To jest nasza wspólna myśl. Sam fakt, że jest naszą radością, ale nie radością publiczną. I pokazywanie dziecka bez jego woli i wiedzy, chwalenie się, że wygląda tak i tak, komuś się wydaje, że wygląda pięknie, a inni patrzą z politowaniem i zastanawiają się, co w tym takiego ładnego. Wydaje mi się, że to jest właściwie. To nie jest moja wielka sprawa, że mam ładne dziecko i to ma mi coś dodaje. Dodaje mi sam fakt, że je mam. A chwalenie się i pokazywanie, jakie jest piękne i pięknie ubrane, to jest nasza osobista sprawa, dlatego nie chcemy się tym chwalić. Zostawiamy to innym.

Jeden z powodów, dla których para nie pokazuje twarzy córeczki,  jest wyjątkowo smutny – chodzi bowiem o hejterów.

My to mamy dla siebie, mamy swoją radość i ci, którzy są z nami widzą nasze dziecko. Ale to jest dla nas i naszych znajomych. Nie dla ludzi, którzy są ludźmi tzw. opinii publicznej. Ludzi, którzy będą dokładać swoje hejty, chamstwo. Ludzie są w tej chwili pozbawieni jakichkolwiek zasad i gadają co chcą, nie zastanawiają się nad tym, że mogą komuś sprawić przykrość, więc nie dajemy takiej szansy i możliwości. A poza tym mamy takie czasy, że pokazywanie dziecka wiąże się z różnymi dziwnymi rzeczami. Widzimy, ile mamy popaprańców psychicznych z różnymi odchyleniami, którzy porywają dzieci do jakiś celów erotycznych, seksualnych. To się w głowie nie mieści. Dziecko jest własnością rodziców, tajemnicą i osobistą sprawą.

Jak oceniacie podejście Karola?


Karol Strasburger

Karol Strasburger

Karol Strasburger – Dzień Dobry TVN

Karol Strasburger – Dzień Dobry TVN

Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk - sala weselna

Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk - sala weselna

Dodaj komentarz

  • Anna pisze:

    Bardzo dobre podejście. Trudno walczyć z wszechobecnym chamstwem. Ale godzić się też nie można. Najlepiej nie reagować i cieszyć się swoim szczęściem. Panie Karolu życzę Panu i Pana rodzinie wszystkiego najlepszego.

  • Gość 1 pisze:

    Szacun. Mądry ojciec.

  • Gość pisze:

    to ze za stary to fakt bo kondycja to nie wszystko a posiadanie starego rodzica i utrata go w mlodym wieku jest wielkim nieszczęściem i dlatego uwazam ze to jest skrajny egoizm i zadne gadanie ze moze cegla na łeb spaść tego nie zmieni bo szanse na utrate rodzica w mlodym wieku albo w dzieciństwie sa znacznie wieksze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×