Szukaj

Jednak nie Henio? Barbara Kurdej-Szatan rozważa zmianę imienia syna. Zdradziła nam dlaczego [WIDEO]

Kurdej-Szatan o ciąży i porodzie

Kurdej-Szatan o ciąży i porodzie

Barbara Kurdej-Szatan jest już na finiszu ciąży. Gwiazda we wrześniu powita na świecie swoje drugie dziecko. Jak zareagowała na wieść, że na świecie przywita synka?

Barbara Kurdej-Szatan już powoli przygotowuje się do narodzin swojego syna. Chłopiec ma przyjść na świat już we wrześniu. W okresie ciąży Basia zrezygnowała ze wszystkich zawodowych zobowiązań. Na wpływ na to miała również pandemia koronawirusa i wprowadzona w związku z tym kwarantanna. Ze względu na swój stan aktorka musiała bardzo uważać i ściśle stosować się do wszelkich zaleceń i restrykcji. O ciąży gwiazda poinformowała swoich fanów w maju. Od tamtej pory możemy oglądać kolejne zdjęcia rosnącego brzuszka.

Barbara Kurdej-Szatan o porodzie i narodzinach syna

Aktorka i jej mąż wspólnie wychowują swoją 8-letnią córeczkę Hanię. Już za kilka tygodni ich rodzina powiększy się o synka. Basia chętnie opowiada w wywiadach o okresie ciąży i szczegółach związanych z narodzinami dziecka. Wiemy już także, że chłopiec ma mieć na imię Henryk.

Aktorka zdradziła reporterce Jastrząb Post swoje wątpliwości co do imienia oraz to, czy jej mąż będzie towarzyszył jej przy porodzie.

Druga ciąża minęła mi dość szybko, jak teraz o tym myślę i wspominam te miesiące. Trochę inaczej sobie wyobrażałam czas w ciąży, bo miałam nadzieję spędzić go bardziej aktywnie, a tymczasem cały czas siedzieliśmy i ukrywaliśmy się przed wirusem. Niesamowicie odpoczęłam, spędziłam mnóstwo czasu z rodziną, wśród natury, którą kocham i która mnie tak dobrze nastrajała. Jest mi dobrze, jestem wypoczęta, czuję szczęście, lekkość, błogość. Teraz tylko lekki stres przed porodem.

Jak zareagowała, gdy dowiedziała się, że spodziewa się chłopca i czy imię Henryk to ostateczny wybór?

W pierwszej chwili byłam trochę zaniepokojona, bo mam córkę, mam też siostrę. Wiedziałam, jak to jest obchodzić się z kobietami. Ale Rafał powiedział, żebym się nie martwiła, bo on wszystko wie. Na razie imię to Henio, ale zobaczymy dopiero po narodzinach, czy utrzymamy ten pomysł i czy imię będzie pasowało do naszego małego brzdąca.

Czy Basia zdecydowała się na poród rodzinny?

Bardzo bym chciała, żeby Rafał był przy mnie. Mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie. On mnie ogromnie wspierał przy pierwszym porodzie, więc bardzo bym chciała, żeby był przy mnie.

Trzymamy kciuki za Basię.


Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan na koncercie dla Andrzeja Strzeleckiego

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan na koncercie dla Andrzeja Strzeleckiego

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan

Dodaj komentarz

  • Anastazja pisze:

    Na 100% Henio zostanie. Wcześniej też Pani Basia zaprzeczała że nie jest w ciąży A już była więc teraz pewnie tez zostanie przy tym imieniu. Z resztą grunt by dziecko było zdrowe

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×