Czemu Australia bierze udział w Eurowizji? Odpowiedź jest prostsza niż się wydaje

Udział Australii w Konkursie Piosenki Eurowizji co roku wywołuje spore kontrowersje w sieci, a internauci nieustannie pytają o powód tej decyzji. Podobne wątpliwości budzą starty Izraela, Armenii czy Gruzji, które leżą geograficznie poza Europą.

Delta Goodrem z Australii na Eurowizji 2026Delta Goodrem z Australii na Eurowizji 2026
Źródło zdjęć: © EBU | Sarah Louise Bennett
Sergiusz Królak

W finale Eurowizji 2026 wystąpią reprezentanci 25 państw, w tym przedstawicielka Australii Delma Goodrem z utworem "Eclipse". Start australijskiego nadawcy publicznego w paneuropejskim konkursie piosenki co roku prowokuje wiele pytań, bo Australia przecież nie leży w Europie, a nawet nie jest położona blisko kontynentu.

Skrajne emocje na Eurowizji 2026. Protestujący wyprowadzeni

Dlaczego Australia bierze udział w Eurowizji?

Australijski nadawca publiczny Special Broadcasting Service (SBS) transmituje Eurowizję od 1983 roku i na długo przed swoim udziałem w konkursie przygotowywał specjalnie programy eurowizyjne. Europejska Unia Nadawców (EBU) w 2015 uhonorowała wieloletni wkład stacji w promocję Eurowizji, zapraszając SBS do startu w jubileuszowym, 60. Konkursie Piosenki Eurowizji. Ówczesny dyrektor wykonawczy wydarzenia z ramienia EBU Jon Ola Sand tłumaczył:

To śmiały, a jednocześnie niezwykle ekscytujący krok. To nasz sposób na powiedzenie: świętujmy to razem!

Uczestnikami Konkursu Piosenki Eurowizji mogą być aktywni członkowie Europejskiej Unii Nadawców, która obecnie zrzesza nadawców publicznych z 56 krajów Europy, północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Za aktywnego członka EBU uznaje się państwową telewizję z każdego kraju należącego do Rady Europy lub położonego na terenie Europejskiej Strefy Nadawców (EBA).

Udział Australii w Eurowizji miał być jednorazowym projektem z okazji jubileuszu konkursu, ale sukces Guya Sebastiana (piąte miejsce w finale) zachęcił władze SBS do starania się o zaproszenie na kolejne edycje konkursu. Grupa Referencyjna EBU jednogłośnie opowiedziała się za dalszym udziałem Australijczyków w Eurowizji. Jon Ola Sand skomentował decyzję słowami:

Opinie widzów, fanów, prasy i nadawców po udziale Australii w Wiedniu były niezwykle pozytywne. Jesteśmy głęboko przekonani, że Eurowizja ma potencjał, by przekształcić się w wydarzenie o prawdziwie globalnym zasięgu. Dalszy udział Australii to ekscytujący krok w tym kierunku.

Australia wystąpiła w 11 edycjach Eurowizji. Najwyższym miejscem kraju w konkursie jest drugie miejsce, które zajęła Dami Im z utworem "Sound of Silence" w 2016 roku.

Delta Goodrem jest jedną z głównych faworytek do zwycięstwa na Eurowizji 2026, co budzi pytania, czy kolejny konkurs miałby odbyć się w Australii. EBU już w 2015 roku wskazała, że nie, wyjaśniając:

W przypadku wygranej Australii telewizja SBS będzie współgospodarzem Eurowizji w którymś europejskim mieście, wspólnie z nadawcą będącym członkiem EBU.
Delta Goodrem z Australii na Eurowizji 2026
Delta Goodrem z Australii na Eurowizji 2026 © EBU | Alma Bengtson

Dlaczego kraje spoza Europy biorą udział w Eurowizji?

Wśród uczestników Eurowizji znajduje się też kilka innych krajów, które geograficznie nie leżą w Europie. W tegorocznym konkursie wystartowali m.in. reprezentanci Izraela, Armenii, Azerbejdżanu i Gruzji, ale tylko pierwszy z nich awansował do finału.

Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny ustalił, że granice EBA sięgają:

* na zachodzie od zachodniej granicy Regionu 1 (który uwzględnia Europę, Afrykę, środkowo-wschodnią część Zatoki Perskiej, były ZSRR i Mongolię)

* na wschodzie przez południk 40 stopni na wschód od Greenwich w Londynie

* na południu przez równoleżnik 30 stopni, obejmując północną część Arabii Saudyjskiej i tę część krajów, które sąsiadują z basenem Morza Śródziemnego

Do Europejskiej Strefy Nadawców zaliczają się też: Armenia, Azerbejdżan i Gruzja, które częściowo leżą w Europie, a także części terytorium Iraku, Jordanii, Syrii, Turcji i Ukrainy leżące poza w/w granicami.

Mapa
Mapa przedstawiająca kraje należące do Europejskiej Strefy Nadawców (EBA) © eurovision.tv

Prawo do startu w Eurowizji (z racji bycia aktywnym członkiem EBU) mają też m.in. Egipt, Libia Tunezja, ale nigdy nie wzięły udział w konkursie. Telewizja państwowa z Maroka z kolei wysłała swojego reprezentanta na Eurowizję 1980, a nadawca publiczny z Libanu miał wystąpić na Eurowizji 2005, ale w ostatniej chwili się wycofał. Wiele z tych krajów od lat nie decyduje się na udział w konkursie z powodu startów Izraela.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY