TYLKO U NAS! Polskie preselekcje do Eurowizji w cieniu afer. Ekspert: "Wielu fanów konkursu nie ufa TVP"
TYLKO U NAS! Polskie preselekcje do Eurowizji w cieniu afer. Ekspert: "Wielu fanów konkursu nie ufa TVP"
Już dzisiaj odbędzie się finał polskich preselekcji do Eurowizji. Dowiemy się, kto będzie reprezentował Polskę podczas konkursu, który odbędzie się w maju w Bazylei. W sieci od kilku tygodni wymieniani są faworyci, wciąż wybuchają też kolejne afery wokół uczestników krajowych eliminacji. – Justyna Steczkowska zdaje się być murowaną faworytką, ale poprzednie edycje preselekcji pokazywały, że niczego nie możemy być pewni – mówi nam Maciej Błażewicz, twórca bloga "Dziennik Eurowizyjny" i wieloletni fan konkursu.
TYLKO U NAS: Dominik Dudek złożył obietnicę przed finałem selekcji do Eurowizji. Spełni ją tylko, kiedy wygra!
Kto z Polski na Eurowizję 2025? Faworytką Justyna Steczkowska
Główną faworytką fanów i bukmacherów do wyjazdu na Eurowizję 2025 jest Justyna Steczkowska, która już w ubiegłym roku była typowana do reprezentowania Polski w konkursie, ale przegrała o jeden punkt w wewnętrznych eliminacjach TVP. Szanse na to, czy artystka faktycznie pojedzie na konkurs, ocenił Maciej Błażewicz, twórca popularnego bloga "Dziennik Eurowizyjny".
Wielu fanów liczy na Justynę Steczkowską i utwór "Gaja", zresztą wokalistka wygrała praktycznie wszystkie plebiscyty organizowane w tym czasie zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Zdaje się być murowaną faworytką, jednak poprzednie edycje preselekcji pokazywały, że niczego nie możemy być pewni. Wiem, że fani artystów będą mobilizować się do głosowania i nie odstraszają ich nawet wysokie ceny SMS-ów (4,92 zł z VAT). Sam zazwyczaj nie biorę udziału w głosowaniu publiczności, jednak w tym roku czuję, że chcę być tego częścią, zwłaszcza, że jedynie widzowie wybierają najlepszą piosenkę.
Kto będzie "czarnym koniem" w finale selekcji do Eurowizji 2025? "Europa lubi różnorodność"
Zapytaliśmy eksperta, kto może okazać się "czarnym koniem" polskich eliminacji do Eurowizji 2025.
Wśród czarnych koni na pewno wymieniłbym duet Sw@da x Niczos z utworem "Lusterka", ale nie bez szans są też Dominik Dudek z "Hold the Light" czy Teo z "Immortal". Wysoko w plebiscytach plasuje się także zespół Chrust i ich "Tempo". Zwrócę też uwagę, że wysoko plasowane są piosenki, w których angielskie słowa nie zdominowały tekstu. Europa lubi różnorodność, nie musimy zawsze śpiewać po angielsku.
W sieci wciąż dużo mówi się o utworze "Lusterka" śpiewanym w mikrojęzyku podlaskim, który wielu słuchaczom przypomina język ukraiński i białoruski. Maciej Błażewicz twierdzi, że kontrowersje wokół piosenki mogą mieć skutki edukacyjne.
Zamieszanie wokół "Lusterek" na pewno pobudziło wielu internautów do zaznajomienia się z tematyką mikrojęzyka podlaskiego, pokazało też, że Polska jest różnorodna. Bardzo cieszyły mnie wypowiedzi wielu ekspertów z różnych dziedzin, którzy przedstawiali swoje stanowisko w kwestii języka utworu. Ma to ogromną wartość edukacyjną i zdecydowanie wolałbym, żeby dyskusje w polskim internecie opierały się właśnie na merytoryce, a nie na obrażaniu siebie nawzajem, czy na wypominaniu innym wieku, wyglądu, narodowości czy orientacji seksualnej, a takich komentarzy, niestety, było wiele, zwłaszcza w odniesieniu do Justyny Steczkowskiej, Janusza Radka, Sw@dy i Niczosa czy Kuby Szmajkowskiego.
Maciej Błażewicz niedawno zorganizował plebiscyt wśród przedstawicieli polskich mediów, które wskazały, kto – ich zdaniem – będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2025. W typowaniach zwyciężyła Justyna Steczkowska, drugie miejsce zajął duet Sw@da i Niczos, a trzecie – Dominik Dudek. Czytelnicy "Dziennika Eurowizyjnego" w osobnym głosowaniu również wskazali, że walka o wygraną zapewne rozegra się między "Gają" a "Lusterkami", ale nie wykluczyli też wysokiego miejsca zespołu Chrust. Bukmacherzy także typują, że wygra Justyna Steczkowska, pokonując duet Sw@da i Niczos, zaś na podium w zakładach znaleźli się Dominik Dudek i Teo Tomczuk.
Kto wygra polskie preselekcje? Tego dowiemy się już dzisiaj wieczorem. Jedno jest pewne - nie zabraknie dużych emocji!
- Choć we wszystkich rankingach Justyna uchodzi za faworytkę, coraz częściej mówi się, że najwięcej głosów może zdobyć jednak Teo, który z dnia na dzień zdobywa coraz większą popularność wśród fanów Eurowizji - mówi nam osoba z TVP.
Redaktor i wydawca JastrząbPost. Absolwent studiów dziennikarskich na UKSW w Warszawie. Z mediami związany od 2013 roku. Początkowo pracował w redakcjach muzycznych (All About Music, Eurowizja.org, JazzSoul.pl), od 2015 roku związany jest także z branżą celebrycką ("Replika", Plejada). Od prawie 15 lat zajmuje się także redakcją polskiej Wikipedii.
Prywatnie jest fanem Konkursu Piosenki Eurowizji i "Tańca z gwiazdami". Przez 10 lat zawodowo trenował taniec towarzyski, należał także do grupy tańca współczesnego. Był tancerzem zespołu Śródmiejskiego Teatru Muzycznego w Warszawie, obecnie tańczy w stołecznym Teatrze Muzycznym Proscenium. Jest uczestnikiem internetowego programu muzycznego "Dzikie ucho".