Muzyk w jednym z ostatnich wywiadów wbił niezłą szpilę reprezentantce Izraela, która uchodzi za faworytkę całego konkursu. Uważa, że nie udało się mu zmienić formy konkursu, a Toy jest tego najlepszym przykładem:
Nie były to zbyt miłe słowa, ale dla kogoś, kto na co dzień gustuje w muzyce klasycznej nowatorskie Toy może rzeczywiście wydawać się agresywne.
WIDEO
Salvador Sobral narzeka na życie po Eurowizji
W rozmowie z magazynem muzyk przyznał również, że Eurowizja wcale nie zmieniła jego życia na lepsze. Ogromna sława, którą zyskał z dnia na dzień bardzo go przerasta:
Myślicie, że nowy zwycięzca odbierze ciężar sławy z jego ramion? I najważniejsze pytanie – czy to właśnie Izrael wygra Eurowizję 2018?