Edyta Górniak twierdzi, że "dostaje przekazy". "Są to treści CZASEM kierowane do ludzi"
Edyta Górniak w najnowszym wywiadzie pochwaliła się, że słyszy różne głosy, które kierują nią w życiu. Ujawniła, że czasem otrzymuje pewne przekazy kierowane do innych ludzi, ale najczęściej odbiera wiadomości do samej siebie. – Potrafię wysłać częstotliwości uzdrawiające, nawet jak ktoś jest bardzo daleko – wyznała w rozmowie z Cyprianem Majcherem.
Edyta Górniak niedawno udzieliła wywiadu Cyprianowi Majcherowi, w którym poruszyła tematy duchowe i świadomościowe. W trakcie rozmowy z podcasterem pochwaliła się, że niby wie, co wydarzy się w ciągu 100 lat, ale nie może powiedzieć. Chwilę później ujawniła, że od dłuższego czasu dostaje różne przekazy, które wpływają na jej życie.
Edyta Górniak od lat "dostaje przekazy". "Mam zapisanych 16 zeszytów"
Edyta Górniak w podcaście Cypriana Majchera wyjaśniła, że przełomowym momentem w jej życiu duchowym była chwila, kiedy "zaczęła dostawać przekazy". Powiedziała:
Nie rozumiałam ich na początku, zapisywałam te treści, ale nie rozumiałam, że to są przekazy. Nie rozumiałam, że otworzyłam przestrzeń serca i że mogę po prostu słyszeć różne głosy.
"Oczywiście zdarzały mi się przewidywania, mam bardzo silną intuicję, potrafię wysłać częstotliwości uzdrawiające, nawet jak ktoś jest bardzo daleko. Potrafię bardzo świadomie nawigować energię, ale nie zawsze, (…) bo czasem jestem bardzo rozstrojona, jak jestem np. za kulisami, (...) a po lotniskach w ogóle jestem rozmagnetyzowana (...) i muszę uzupełnić się od nowa, osadzić się w swoim korzeniu i odkleić te wszystkie energie" – dodała Edyta Górniak.
53-latka w cytowanym podcaście wyjaśniła, że wraz z otrzymywaniem przekazów "zrozumiała wstecznie", dlaczego były jej pokazywane różne zjawiska i dlaczego ich doświadczała. Dotarło też do niej, że "to wszystko prowadzi do pewnego celu". Edyta Górniak nie chciała powiedzieć Cyprianowi Majcherowi, w jaki sposób właściwie dostawała przekazy, ale za to wyznała:
Mam zapisanych 16 grubych zeszytów. Są to treści czasem kierowane do ludzi i wtedy je przekazuję, ale najczęściej dla mnie i dla moich kolejnych etapów, na które muszę się przygotować. Myślę, że jeśli ktoś nie rozumie słowa "przekaz", to milion słów mu tego nie wytłumaczy. Jeśli ktoś rozumie i jest na tym etapie, to będzie rozumiał i nie muszę niczego tłumaczyć.
ZOBACZ TEŻ: Edyta Górniak uczy Polaków, jak "prawidłowo się przeżegnać". Według niej księża popełniają błąd
Edyta Górniak twierdzi, że ma dar jasnowidzenia. "To nie jest takie łatwe"
Edyta Górniak w rozmowie z Cyprianem Majcherem odniosła się też do swojego jasnowidzenia, dzięki czemu umie wyczuć, kto jest wobec niej nieszczery lub źle jej życzy. Wyjawiła:
Potrafię zamknąć oczy i zobaczyć osobę, która złorzeczyła, szeptała, plotkowała i mówi co innego, a ma inne intencje. I to jest, wbrew pozorom, wcale nie takie wygodne! Kiedyś myślałam: "Szkoda, że nie wiedziałam, że ktoś kłamał".
"Teraz, jak mam ten przywilej widzenia, czucia czy przewidywania, to nie jest to takie łatwe. Jeżeli mam przewidywania, to oczywiście mogę trochę modyfikować energię i mam na to wpływ w polu kwantowym, natomiast jeżeli już się coś dokonało, (...) to bronić się przed tym jest dla mnie wielkim wysiłkiem i procesem. Większość osób, o których wiem, że miała nieczyste intencje wobec mnie i moich bliskich, ma bardzo trudne ścieżki karmiczne i bolesne lekcje. Już teraz im zawsze szczerze współczuję" – dodała.