Gwiazda cały czas jest na topie, ale gdy gaśnie blask fleszy, zaszywa się w swojej pięknej willi w górach, gdzie znalazła prawdziwy azyl. Tam odpoczywa i zbiera energię na kolejne występy na scenie. Ma także doskonały kontakt z fanami. A teraz postanowiła pomóc jednemu z nich.
Edyta Górniak pomaga niepełnosprawnemu mężczyźnie. Co zrobiła?
Edyta z zaangażowaniem prowadzi swój profil w social mediach, gdzie poświęca sporo czasu swoim obserwatorom. Często udostępnia okienko pytań, robi relacje na żywo i wyjaśnia internautom nurtujące ich zagadnienia. Wiadomo także, że nie potrafi przejść obojętnie wobec ludzkiej tragedii.
Gdy tylko usłyszała historię 42-letniego Grzegorza, który w 2016 roku został napadnięty i brutalnie pobity, długo nie zastanawiała się nad tym, co ma zrobić. Natychmiast zaczęła działać i zdecydowała się wystawić na licytację jedną z cennych pamiątek.
Piosenkarka namalowała w życiu jeden obraz. Zrobiła to, gdy mieszkała jeszcze w USA. Podjęła decyzję o tym, by wystawić go na licytację, a pieniądze przeznaczyć na leczenie niepełnosprawnego mężczyzny.
Okazuje się, że sprawa została rozstrzygnięta bardzo szybko, a płótno, które diwa wystawiła na licytację, osiągnęło cenę 15 tys. złotych. Dodatkowo cieszy fakt, że kupiła je jedna z wielkich fanek gwiazdy. Do piosenkarki zgłaszają się już kolejne osoby, które chciałyby pomóc panu Grzegorzowi. Edyta nie tylko otworzyła swoje serce, ale zmotywowała też innych do działania. Brawa za postawę.