Edyta Górniak cierpiała przez romskie korzenie. "Byłam bardzo dyskryminowana". To przykre, czego doświadczyła
Edyta Górniak zawdzięcza swojemu ojcu romskie korzenie. Jak się okazuje, nie zawsze była akceptowana. – Jeśli ktoś się źle zachowywał, to był sadzany ze mną za karę – otworzyła się. – Nie rozumiałam po jakiej stronie jest ta sygnatura zła, że jestem tą karą dla kogoś – dodała.
Widzowie platformy SkyShowtime mogą obejrzeć serial "Edyta Górniak". Nie brakuje w nim wielu osobistych zwierzeń. Wokalistka opowiedziała m.in. o swoich romskich korzeniach, przez które miała w życiu sporo problemów.
Justyna Steczkowska o filmie o niej samej i koncercie na Narodowym. "Byłyśmy wszystkie regularnie okradane"
Edyta Górniak była dyskryminowana. Wszystko ujawniła
Edyta Górniak, która rzadko mówi o pochodzeniu, wyznała:
– W dużym stopniu ta część mnie (romska – przyp. red. Jastrząb Post) jest bardzo aktywna.
Następnie ujawniła, że nie zawsze była akceptowana.
– W pierwszej szkole podstawowej byłam bardzo dyskryminowana. Na przykład na WF-ie nauczyciel mówił, że się nie domyłam, że nie domyłam kolan. (...) Albo traktowali mnie w taki poniżający sposób, że jestem tą osobą, która nie powinna z nikim siedzieć w klasie. Jeśli ktoś się źle zachowywał, to był sadzany ze mną za karę – otworzyła się. – Nie rozumiałam po jakiej stronie jest ta sygnatura zła, że jestem tą karą dla kogoś – dodała.
Edyta Górniak jest dumna ze swoich korzeni
Stopniowo Edyta Górniak dorosła do wielu rzeczy i zaakceptowała samą siebie.
– Wiele razy mi się zdarzało, że jak robiliśmy sesję na okładkę, to potem, kiedy powstała era Photoshopa, bardzo często osoby, które retuszują zdjęcia, zdejmowały mi kolor, robiąc ze mnie Słowiankę. No i zawsze prosiłam, żeby tego nie robili, bo to jest moja tożsamość – powiedziała z dumą.
Edyta Górniak jest córką Grażyny Górniak-Jasik i Jana Górniaka (1951–2006). Korzenie romskie ma po ojcu, który był gitarzystą w zespole Dona Vasyla.