Cały Internet ryknął śmiechem. Wystarczył jeden mały szczegół na plakacie polskiego filmu! "Szczyt żenady"
Złośliwość losu nie ma sobie równych - wiedzą o tym zwłaszcza producenci polskiego Dywizjonu 303, którzy od miesięcy szykują się do wypuszczenia swojego nowego "dziecka" na świat. Jak wiadomo, Polacy traktują filmy o historii naszego kraju w wyjątkowo poważny sposób. Nic więc dziwnego, że produkcja opowieści o bohaterskich żołnierzach nie była zbyt zachwycona gdy okazało się, że w tym samym miesiącu do kin wchodzi zagraniczna produkcja... opowiadająca tę samą historię.