Doda ZDRADZIŁA swoją partnerkę. "Żyłam w TRÓJKĄCIE"
Życie uczuciowe Dody od kilkunastu już lat elektryzuje polski show-biznes. W jednym z ostatnich wywiadów artystka dostała pytanie dotyczące rozpadu związku z jej winy. I choć początkowo miała problem ze wskazaniem takowego, to ostatecznie przypomniała sobie o jednym. Wspomniała o zdradzie i życiu w miłosnym trójkącie.
Doda to jedna z największych ikon show-biznesu. W ostatnim czasie artystka poświęcała się pomocy zwierzętom z tak zwanych patoschronisk, a także była skupiona na premierze serialu dokumentalnego o jej życiu. Po tym jakże intensywnym czasie wokalistka znalazła chwilę, aby udzielić obszernego wywiadu. W rozmowie z Michałem Hermaisem Doda opowiedziała m.in. o niebezpiecznych momentach z koncertu, bójce z Moniką Jarosińską, ale też o swoich związkach.
Doda nie wierzy, że wyprzeda PGE Narodowy. Na swój show potrzebuje aż 15 milionów złotych
Doda opowiedziała o zdradzie w związku
W trakcie wspomnianego wywiadu dla redakcji Świata Gwiazd, dziennikarz zagrał z nią w popularną grę "prawda czy wyzwanie". Po chwili otrzymała pytanie: "Który związek rozpadł się z jej winy?". Początkowo Doda długo zastanawiała się nad odpowiedzią, jednak ostatecznie podała taki przykład.
Wspomniała o swoim jedynym związku z kobietą, z czasów, gdy była nastolatką. Wyznała, że wtedy zdradziła swoją partnerkę z chłopakiem.
Wina zawsze jest po środku, ale chyba najbardziej z Izką. Po prostu zdradziłam ją z chłopakiem. No ale w sumie nie mogę tego traktować jako zdradę, bo nie byłam lesbijką. Mnie zawezwała natura - wyznała bez ogródek Doda.
Zobacz też: Doda ATAKUJE Monikę Jarosińską i wspomina bójkę sprzed 15 lat. Jest odpowiedź celebrytki
Doda wprost o miłosnym trójkącie
Doda weszła w szczegóły tamtej zdrady. Opowiedziała, że choć kochała Izę, to poczuła też coś do tamtego chłopaka. Tym samym była przez moment w potrzasku i żeby nie urazić żadnej ze stron, przez moment zdecydowała się na życie w miłosnym trójkącie, będąc z obojgiem w tym samym czasie.
Naprawdę próbowałam to ratować. Nawet żyłam w trójkącie. Ale nie to, że uprawialiśmy seks... Tak bardzo ją jeszcze kochałam, jego, więc nie wiedziałam, jak to w ogóle pogodzić. Bardzo ciężkie to było. Nie mogłam patrzeć, jak ona cierpi - dodała artystka.