Doda chce wrócić do Radosława Majdana? Piosenkarka przekazała Małgorzacie Rozenek ważny komunikat
Doda może pochwalić się w ostatnim czasie ogromnymi sukcesami zawodowymi. Wokalistka dostała wyjątkową szansę i wystąpiła na jednej scenie z byłym gitarzystą Guns N' Roses, Slashem. To było jedno z największych marzeń gwiazdy. Niestety w kwestii uczuciowej nie jest już tak kolorowo. Niedawno gwiazda oznajmiła, że rozpadł się jej kolejny związek. Tym razem nie udało jej się ustatkować u boku milionera, Emila Haidara.
Nie od dziś w mediach krążą spekulacje, że artystka pomimo różnych, miłosnych przygód wciąż darzy uczuciem swojego pierwszego męża, Radka Majdana. Sytuacja powinna zaniepokoić obecną partnerkę piłkarza, Małgorzatę Rozenek. Okazuje się jednak, że Perfekcyjna Pani Domu może czuć się spokojna. Skąd ta pewność? Doda wystosowała uspokajający komunikat:
Mam bardzo dobry kontakt z moimi byłymi mężczyznami, w końcu to chyba nic złego. Ale nikomu nie zamierzam nikogo odbijać. Jak najbardziej Gośka może czuć się spokojna - czytamy w Super Expresie.
Artystka dodała też, że nigdy nie zdecydowałaby się budować na nowo relacji z którymś z jej byłych partnerów:
Nigdy nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki. Zawsze ciągnie mnie do lądów, których nie znam, i zawsze cieszą mnie miejsca, których nie widziałam, ludzie, których mogę poznać.
Wygląda na to, że Doda odcięła się od przeszłości i jest gotowa na poznanie kogoś nowego.
Myślicie, że wkrótce u boku artystki pojawi się kolejny mężczyzna?