Wokalista wielokrotnie zabierał głos w sprawach dotyczących własnego światopoglądu i tego, jak postrzega kwestie religijne oraz rolę instytucji.
Maja Rutkowski o "Królowej przetrwania" i plotkach, że mąż ją zdradzał
Dawid Podsiadło o apostazji
W 2022 r. artysta opowiedział o planach związanych z apostazją podczas rozmowy w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Wyjaśniał wówczas, że udało mu się zdobyć akt chrztu i chciałby dopełnić formalności, gdy będzie w rodzinnych stronach i znajdzie na to czas. Podkreślał też, że nie chce "zaburzać statystyk" ani korzystać z przywilejów organizacji, z którą – jak zaznaczał – niewiele go łączy. Jednocześnie Podsiadło przekonywał, że jego krytyka nie dotyczy samej wiary. Zwracał uwagę, że problem widzi przede wszystkim w działaniu instytucji, wskazując m.in. na kolejne ujawniane sprawy pedofilii oraz – w jego ocenie – zbyt duże zaangażowanie Kościoła w politykę i spory światopoglądowe. Tłumaczył, że nie piętnuje wierzących, lecz hipokryzję.
Ja jestem krok dalej, bo udało mi się zdobyć ten akt chrztu i teraz jak będę w rodzinnych stronach i wygospodaruję czas na to, to poprosiłbym o tę apostazję. (...) Nie chcę zaburzać statystyk i korzystać z przywilejów organizacji, z którą niewiele mnie łączy – wyjawił.
Jednocześnie Podsiadło podkreślił, że nie ma problemu z wiarą jako taką:
Mam problem z instytucją, a nie z wiarą. Wszyscy widzimy kolejne mnożące się przypadki pedofilii, wtrącanie się w sprawy polityczne, światopoglądowe. Nie piętnuję wiary, tylko hipokryzję
Ks. Daniel Wachowiak skomentował deklarację muzyka
ZOBACZ TEŻ: Doda uderzyła w Sanah i Podsiadło. Mają łatwiej dzięki znajomościom? "Ciężej jest nam, innym artystom"