Solidna wpadka na koncercie Dawida Kwiatkowskiego. "Sprzęt odmówił mu posłuszeństwa"

Dawid Kwiatkowski zagrał koncert we Włocławku, na którym nie wszystko poszło zgodnie z planem. Doszło do kilku poważnych usterek, wskutek których piosenkarz nie mógł spokojnie kontynuować występu. Mimo to zgrabnie wybrnął z sytuacji, a wideo z incydentu obiegło sieć.

Dawid KwiatkowskiDawid Kwiatkowski
Źródło zdjęć: © Facebook@mojemiastowloclawek, KAPIF
Sergiusz Królak

Dawid Kwiatkowski z początkiem maja rozpoczął letnią trasę koncertową, która obejmuje występy w kilkunastu miastach i miasteczkach w Polsce. W minioną sobotę wystąpił na Starym Rynku we Włocławku, gdzie zgromadziły się setki mieszkańców, by na żywo posłuchać jurora z "Must Be the Music". Piosenkarz zaśpiewał kilka swoich hitów, jednak kilka razy doszło do usterek, o których donoszą lokalne media.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Ada Fijał wskazała najlepiej i najgorzej ubrane gwiazdy polskiego show-biznesu. Koniecznie poznaj jej typy!

Seria wpadek na koncercie Dawida Kwiatkowskiego. Media donoszą o "kolejnych usterkach"

Włocławska redakcja portalu Nasze Miasto doniosła, że koncert Dawida Kwiatkowskiego rozpoczął się z opóźnieniem, a w jego trakcie sprzęt "kilkukrotnie odmówił posłuszeństwa" artyście. Czytamy:

W trakcie pojawiły się problemy techniczne, które wyraźnie zaskoczyły zarówno publiczność, jak i organizatorów. Prezydent Włocławka, Krzysztof Kukucki, wyjaśnił, że problemy techniczne wynikały ze strony artysty. Dawid Kwiatkowski, mimo kolejnych usterek i braku możliwości kontynuowania występu, starał się znaleźć w tym wszystkim coś pozytywnego. Mimo problemów technicznych, nie tracił kontaktu z fanami, nie krył emocji i próbował obrócić sytuację w coś wyjątkowego.

Na facebookowym profilu redakcji pojawiło się też amatorskie nagranie, na którym widzimy, jak Dawid Kwiatkowski śpiewa jedną ze swoich piosenek a cappella, czyli bez podkładu muzycznego. W śpiewaniu pomogła mu licznie zgromadzona publiczność, której najwyraźniej nie przeszkadzał fakt, że w tle nie słychać melodii. "Prawdziwa gwiazda zawsze da radę", "Dałeś radę mimo komplikacji", "Prawdziwy artysta", "Super chłopak zawsze i wszędzie da radę" – czytamy wśród komentarzy.

Dawid Kwiatkowski komentuje poważne usterki na koncercie. "Los śmiał się z nas bezczelnie"

Dawid Kwiatkowski zabrał głos po koncercie, na którym doszło do wpadki. W komentarzu pod filmikiem podziękował uczestnikom wydarzenia słowami:

Najwspanialsza publiczność. Moja wdzięczność nie zna dziś granic. Dziękuję Włocławek za pomoc, za serca i – zwłaszcza – wasze głosy. Niesamowici, niesamowite miasto.

O tym, że nie wszystko poszło zgodnie z planem podczas koncertu we Włocławku, Dawid Kwiatkowski napisał także w relacji na Instagramie. Czytamy:

Los śmiał się wczoraj z nas bezczelnie. Rzeczy martwe robiły sobie z nas żarty. Nie wiedziałem już momentami, co mam zrobić, ale wystarczyło, że spojrzałem przed siebie. W pewnych momentach, gdy nie działało już nic, kompletnie nic, to wy tworzyliście ten koncert, śpiewając najgłośniej, jak się dało, dając mi jednocześnie znać, że w takiej sytuacji nie potrzebujecie wizualizacji, pirotechniki i rozbudowanego koncertu. Przyszliście po muzykę, nawet gdy składała się ona tylko z mojego wokalu i waszego śpiewu. Dziękuję, jesteście najlepsi.
Wpisy Dawida Kwiatkowskiego na Instagramie
Wpisy Dawida Kwiatkowskiego na Instagramie © Instagram@kwiatkowsky
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY