Mimo iż wydawało się, że Filip lada moment wróci do zdrowia, tak się nie stało, 9 kwietnia ukochany monarchini zmarł. Ostatnie chwile życia spędził na Zamku Windsor u boku żony. Dożył sędziwego wieku. W czerwcu świętowałby 100. urodziny.
Mike Tindall komentuje pogrzeb księcia Filipa. Co wydarzyło się po uroczystości?
Pogrzeb księcia Filipa odbył się 17 kwietnia 2021 roku. Ze względu na obostrzenia wynikające z pandemii koronawirusa uczestniczyła w nim jedynie najbliższa rodzina zmarłego. Na ceremonii pojawiła się więc królowa Elżbieta II, jej dzieci, a także wnuki, z Williamem i Harrym na czele.
Wśród żałobników był także Mike Tindall, mąż Zary, wnuczki monarchini. Mężczyzna w piątek gościł w programie Good Morning Britain. W wywiadzie nawiązał do żałobnej uroczystości. Nie ukrywał swojego podziwu dla królowej. Zdradził też, co wydarzyło się, gdy pogrzeb dobiegł końca. Żałobnicy nie mogli wesprzeć królowej:
Tindall dodał, że pogrzeb księcia Filipa w jego ocenie był wyjątkowy. Uważa, że gdyby mąż królowej Elżbiety II mógł wyrazić swoje zdanie, byłby z niego zadowolony.
Relację z pogrzebu księcia Filipa znajdziecie tutaj.