Celine Dion z łzami w oczach zagrała pierwszy koncert po śmierci Rene Angelila. Padły wzruszające słowa
Trzy tygodnie temu pożegnaliśmy męża Celine Dion, Rene Angelil. Ukochany gwiazdy odszedł niespodziewanie. Przegrał walkę z rakiem. Ceremonia pogrzebowa była pełna wzruszających momentów. Pojawili się na niej wszyscy bliscy Rene.
Celine Dion zagrała specjalny koncert w Caesars Palace w Las Vegas. Występ miał upamiętnić jej zmarłego partnera. Piosenkarka wygłosiła podczas występu mowę, w której pożegnała swojego ukochanego:
Czuję jego miłość w tym miejscu. Czuję siłę i ciepło, które odbija się dzisiaj w nas wszystkich. Rene zawsze otaczał mnie najlepszymi ludźmi, którzy w nas wierzyli i którzy ciężko dla nas pracowali
Gwiazda zakończyła swoją przemowę tonąc we łzach:
W imieniu mojej rodziny, jeszcze raz dziękuję Wam za bycie tu dziś z nami w tym pięknym miejscu, oddając hołd Rene. Kocham Cię, dziękuję za wszystko, dobranoc
Jesteśmy pełni podziwu, że w tam krótkim czasie po pogrzebie męża, Celine znalazła w sobie siły, by wystąpić na scenie. Takie było ostatnie marzenie jej ukochanego...