Gdy ten pojawił się w Monachium, by pożegnać kolegów i załatwić formalności, niemieccy pseudokibice otoczyli jego auto, wznosząc niechętne mu okrzyki. Nic gorszego nie przytrafiło się dzięki licznej obecności ochroniarzy.
Okazało się, że nie tylko kibice zachowują się wobec Roberta w naganny sposób. Jego były kolega z drużyny, Joshua Kimmich, w nowym wywiadzie brutalnie potraktował ex-kolegę. Co dokładnie powiedział pomocnik bawarskiego klubu?
Joshua Kimmich w podłych słowach o Robercie Lewandowskim
27-latek udzielił wywiadu portalowi TZ. Został zapytany przez dziennikarzy o to, jak mu się teraz pracuje. Młody Niemiec nie gryzł się w język i bez ogródek zasugerował, że bez obecności Lewandowskiego, zespołowi idzie po prostu lepiej.
Fani Lewandowskiego z pewnością nie zapomną mu tych słów!
Robert Lewandowski padł ofiarą przestępstwa
Niestety "Lewy" nie ma w ostatnim czasie szczęścia. Kilka dni temu dwóch sprawców zabrało mu zegarek za 70 tysięcy euro i telefon komórkowy. Piłkarz ruszył za nimi w heroiczny pościg, jednak ubiegli go funkcjonariusze hiszpańskiej policji. Na szczęście przedmioty udało się odzyskać, a sprawcy zostali zatrzymani. Więcej na temat tej sytuacji przeczytacie tutaj.
Już w niedzielę, po zakończeniu FC Barcelony z Realem Sociedad, sędzia piłkarski, Jose Munuera Montero, w niewybredny sposób zażartował sobie z tej sytuacji. Jeszcze będąc na murawie, złośliwie rzucił w kierunku naszego rodaka:
Ten moment zobaczycie na poniższym wideo.