Ostatnie chwile Barbary Krafftówny. Bała się nawet wyjść na balkon. Czy przyjęła szczepionkę na COVID-19?

Barbara Krafftówna nie żyje. Aktorka urodziła się w 1928 roku i już od wczesnych lat życia związana była z teatrem. W tym czasie występowała na deskach teatru Jaracza w Łodzi, Dramatycznego we Wrocławiu czy Współczesnego w Warszawie. Przez długi czas była członkinią kabaretów Pod EgidąStarszych Panów. Na swoim koncie ma także role w kultowych polskich produkcjach. Widzowie mogą kojarzyć ją z takich filmów, jak: Popiół i diament, Nikt nie woła, Przekładaniec czy Jak być kochaną. Za ostatni z nich otrzymała nagrodę festiwalu w San Francisco.

Barbara KrafftównaBarbara Krafftówna
Magda Kwiatkowska

Barbara od kilku lat mieszkała w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Pracownicy obiektu jako pierwsi poinformowali o jej śmierci.

Z wielkim żalem i smutkiem żegnamy Barbarę Krafftównę, która pozostając do ostatnich chwil wśród swoich przyjaciół w Domu Artystów w Skolimowie, odeszła dziś w nocy…

Świat filmu utracił kolejną wybitną artystkę.

Barbara Krafftówna — ostatni wywiad przed śmiercią

W marcu ubiegłego roku Krafftówna udzieliła ostatniego wywiadu, w którym opowiedziała o swoich troskach i planach na przyszłość. W rozmowie przyznała, że w obawie przed koronawirusem zrezygnowała ze spotkań z bliskimi, a nawet przestała wychodzić na balkon. Choć całe dnie siedziała sama w pokoju, nie odczuwała samotności.

W pewnym sensie brakuje, ale przyjęłam tę nową rzeczywistość i z troski o siebie i innych nie ryzykuję spotkań. Czasem odwiedza mnie bliska przyjaciółka, a z resztą wisimy na telefonach, bo nie chcemy się pozarażać, choć na szczęście wszyscy jesteśmy zdrowi. Lepiej dmuchać na zimne. Nie zamierzam się wystawiać i sprawdzać, czy ja silna, czy ja mocna wobec koronawirusa. Nie chodzę na spacery. Nawet nie mam odruchu wychodzenia na balkon. Zakupy robi mi przyjaciółka albo bliższa lub dalsza rodzina. Jestem więc dopieszczona i wypielęgnowana - powiedziała Super Expressowi.

Aktorka przyznała, że z chęcią wróciłaby na deski teatru, ale pod warunkiem, że czułaby się bezpiecznie. Przez długi czas czekała na to, by przyjąć szczepionkę przeciwko COVID-19, dzięki czemu być może mogłaby zagrać jeszcze w jakimś spektaklu. Dodała, że przez całe życie dbała o swoje zdrowie oraz stosowała specjalną dietę, co po latach grania na scenie weszło jej w nawyk.

Jestem gotowa stanąć na scenie nawet dziś, byle tylko było bezpiecznie. Zdrowie mi dopisuje, z czego sama się cieszę. Pracuję na to zdrówko całe swoje życie. Zawsze o siebie dbałam, także o kondycję. Zawsze trzymałam dietę. Od bardzo dawna nie jadam pieczywa. Kiedyś szyto kostiumy teatralne na lata, więc trzeba było się pilnować, aby nie przytyć, a także dbać, żeby ich nie zniszczyć czy nie zabrudzić. Nigdy nie spożywałam posiłków ubrana w stroje sceniczne.

Niespełna rok temu tłumaczyła, że zdrowie jej dopisuje:

Dziękuję, jako tako się trzymam (uśmiech). Wywinęłam się od COVID-19, schowałam się po prostu. Siedzę sobie spokojnie w domu i czekam na rozwój wypadków. Przestałam się udzielać towarzysko, a propozycji nowych występów w tej smutnej sytuacji brak.

Krafftówna nie miała recepty na długowieczność. Snuła jednak teorię, że to może mieć wiele wspólnego z tym, że jest ruda i piegowata. Bardzo liczyła na to, że uda jej się żyć dłużej niż 100 lat.

Nie wiem, ale może to dotyczy rudych i piegowatych. Może warto zrobić badania naukowe w tym kierunku. Liczę na to, że przekroczę sto lat. Dbam o siebie i mam apetyt na życie.

Na tę chwilę nie ujawniono przyczyny śmierci Barbary Krafftówny. Trzeba jednak przyznać, że była bliska spełnienia powyższego marzenia, ponieważ odeszła w wieku 93 lat.

Obrazek
Barbara Krafftówna - Choinki Jedynki 2016
Obrazek
Obrazek
Barbara Krafftówna
Obrazek
Barbara Krafftówna na premierze sztuki Kwartet
Obrazek
Barbara Krafftówna - Lekcje stepowania
Wybrane dla Ciebie
Marianna Schreiber obecna na proteście w Sobolewie. Wbiła szpilę tym, którzy "udają, że walczą"
Marianna Schreiber obecna na proteście w Sobolewie. Wbiła szpilę tym, którzy "udają, że walczą"
Kinga Zawodnik o swoim dzieciństwie. "Skromnie, biednie (...) musiałam też szybko dorosnąć"
Kinga Zawodnik o swoim dzieciństwie. "Skromnie, biednie (...) musiałam też szybko dorosnąć"
Weronika Schreiber wystawiła wyjątkowy przedmiot na WOŚP. Polityk wspiera jej decyzję?
Weronika Schreiber wystawiła wyjątkowy przedmiot na WOŚP. Polityk wspiera jej decyzję?
To dlatego Doda nie gra z WOŚP. "Pocałowałam klamkę, a Jurek się za mną nie wstawił"
To dlatego Doda nie gra z WOŚP. "Pocałowałam klamkę, a Jurek się za mną nie wstawił"
Tak finansują biuro WOŚP. Wyznali wszystko. "Możemy spać spokojnie"
Tak finansują biuro WOŚP. Wyznali wszystko. "Możemy spać spokojnie"
Kuba odchodzi z Kabaretu Chyba. "Przychodzą momenty zmian"
Kuba odchodzi z Kabaretu Chyba. "Przychodzą momenty zmian"
Książę Harry odpowiedział na słowa Trumpa. "STRACIŁEM TAM PRZYJACIÓŁ"
Książę Harry odpowiedział na słowa Trumpa. "STRACIŁEM TAM PRZYJACIÓŁ"
Ekspertka o problemach Daniela Martyniuka. Jego rodzina popełniła błąd?
Ekspertka o problemach Daniela Martyniuka. Jego rodzina popełniła błąd?
Ryszard Rynkowski WRACA po aferze. Pierwszy koncert już wkrótce
Ryszard Rynkowski WRACA po aferze. Pierwszy koncert już wkrótce
TYLKO U NAS: Afera u Beckhamów jak bunt Harry'ego i Meghan? Ekspertka: "Zaczynają się porównania"
TYLKO U NAS: Afera u Beckhamów jak bunt Harry'ego i Meghan? Ekspertka: "Zaczynają się porównania"
Misiek Koterski ujawnił POWÓD rozstania z Marcelą Leszczak. Decyzję podjął... w WIĘZIENIU
Misiek Koterski ujawnił POWÓD rozstania z Marcelą Leszczak. Decyzję podjął... w WIĘZIENIU
Roxie Węgiel jak arabska księżniczka. Jej mąż pokazał PRZEPYCH i luksusy, którym się oddają
Roxie Węgiel jak arabska księżniczka. Jej mąż pokazał PRZEPYCH i luksusy, którym się oddają
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯