Atak nożownika po koncercie Ich Troje we Włocławku. Policja zdradza SZCZEGÓŁY
Podczas występu zespołu Ich Troje na Majówkowym Festiwalu 3 Maja we Włocławku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W tłumie zgromadzonym na wydarzeniu pojawił się napastnik, który ugodził kobietę nożem. Teraz głos zabrała policja, która podała konkrety tej niebezpiecznej sytuacji.
W niedzielę 3 maja 2026 roku we Włocławku, tuż po majówkowym koncercie zespołu Ich Troje, doszło do ataku nożownika. W okolicach Starego Rynku 38-letni mężczyzna zaatakował nożem 44-letnią kobietę. Według policji napastnik oddalił się z miejsca zdarzenia, a za nim ruszyli dwaj mężczyźni. Tym samym sytuacja była rozwojowa i nie zakończyła się na jednym ugodzeniu. W rozmowie z Plejadą więcej szczegółów na temat tej akcji zdradził mł. asp. Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Nowe informacje na temat ataku nożownika po koncercie Ich Troje
Włocławscy funkcjonariusze potwierdzili, że po pościgu doszło do kolejnej przemocy. Wspomnieni mężczyźni dogonili nożownika, który zaatakował kobietę tuż po koncercie Ich Troje. Wtedy też doszło do kolejnego aktu przemocy. Jak przekazał Plejadzie młodszy aspirant Tomasz Tomaszewski, podejrzewany o atak również został ugodzony i pobity.
W niedzielę (3.05.2026) po godz. 22.30 na jednej z ulic odchodzących od Starego Rynku we Włocławku doszło do zdarzenia, gdzie 38-letni mężczyzna ugodził 44-letnią kobietę w pobliżu sklepu i po zdarzeniu oddalił się. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że dwóch mężczyzn pobiegło za sprawcą ataku na kobietę i zaatakowali go, raniąc nożem i bijąc - przekazał mł. asp. Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji.
Zobacz też: Dominika Tajner wbiła szpileczkę Michałowi Wiśniewskiemu w telewizji na żywo. "Po złości"
Policja zatrzymała dwie osoby po ataku na koncercie Ich Troje
Tuż po zdarzeniu na miejscu pojawiły się odpowiednie służby. Z ustaleń policji wynika, że hospitalizacji wymagali zarówno 44-letnia kobieta, jak i 38-letni mężczyzna, czyli osoby, które zostały ugodzone nożem. Policja podała też, że oboje byli nietrzeźwi. W związku ze sprawą mundurowi zatrzymali na ten moment jednego mężczyznę.
44-letnia kobieta i 38-letni mężczyzna nietrzeźwi zabrani zostali do szpitala. Do sprawy mundurowi zatrzymali 37-latka, który trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Trwają czynności w sprawie pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia — dodał na koniec.