Dominika Tajner wbiła szpileczkę Michałowi Wiśniewskiemu w telewizji na żywo. "Po złości"
Wtorkowe wydanie "Pytania na śniadanie" przyniosło widzom spore zaskoczenie. W studiu programu obok Michała Wiśniewskiego pojawiła się jego była żona, Dominika Tajner. Ich wspólna obecność szybko przyciągnęła uwagę, a rozmowa pokazała, jak dziś wygląda ich relacja – pełna dystansu, ale i wzajemnego szacunku.
Od kilku tygodni show-biznes rozgrzewa informacja o kolejnym rozwodzie Michała Wiśniewskiego. Jego związek z Polą Wiśniewską nie przetrwał próby czasu. Wielkim wsparciem muzyka w tym czasie jest jego była żona, Dominika Tajner.
Sylwia Bomba szczuplejsza niż kiedykolwiek. Zdradza, jak dba o formę
Michał Wiśniewski szuka kolejnej żony?
Muzyk, który obecnie przechodzi przez trudny okres związany z rozwodem z Polą Wiśniewską, mógł liczyć na wsparcie byłej partnerki. Podczas rozmowy z Katarzyną Dowbor i Filipem Antonowiczem nie zabrakło jednak lekkiego tonu i humoru. Gdy prowadzący zażartował, że "jedyną rzeczą, której nie robił Michał Wiśniewski, jest udział w programie ‘Rolnik szuka żony’", artysta odpowiedział krótko.
Michał nie szuka żony.
Wtedy Dominika Tajner wtrąciła z uśmiechem.
To one szukają Michała.
Wiśniewski odparł sucho.
To już było po złości.
Sama Tajner tłumaczyła później ich relację słowami: "Byliśmy ognistym małżeństwem i dalej ogniście wymieniamy się zdaniami. Też sobie czasami nie żałujemy tych złośliwości, ale chcemy dla siebie dobrze i to jest najważniejsze".
Michał Wiśniewski i Dominika Tajner przyjaźnią się po rozwodzie
Byli małżonkowie podkreślili, że mimo rozstania wciąż łączy ich bliska więź i przyjaźń.
Stworzyliśmy bardzo fajną rodzinę patchworkową. Potrafiliśmy im dać komfort dorastania. W rzeczywistości dzieci mają wspaniałe mamy. Pogodzić to tak, żeby te dzieci czuły się dobrze, to jest wyzwanie — mówił Wiśniewski.
Tajner dodała, że ceni fakt, że rozstali się w przyjaźni i mogą dalej na siebie liczyć.
Dla mnie to było też bardzo ważne, właśnie jak Michał wychowywał mojego syna i że dalej mają kontakt. To jest bardzo piękne. Szanuję to, że ja mogę zawsze liczyć na Michała.
Na koniec artysta odniósł się do relacji po rozwodzie w szerszym kontekście: "Na to nie ma lekarstwa (...). Życie jest jedno, walka nigdy nie ma sensu z nikim, a z partnerem wyjątkowo".