Anna Tatarska komentuje SMS-y, które wysyłała do Ani Wendzikowskiej. Zrobiło się bardzo nieprzyjemnie

Anna Wendzikowska po tym jak zdecydowała się odejść z redakcji Dzień Dobry TVN, zaczęła ujawniać, jak była traktowana w stacji. Dodała w sieci bardzo obszerny post, w którym opowiedziała o mobbingu i kulisach swojej pracy. Nie skąpiła przy tym ostrych słów.

Anna Wendzikowska i Anna TatarskaAnna Wendzikowska i Anna Tatarska
Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam o pracę. Niby „gwiazda telewizji”, a ja byłam traktowana jak dziewczynka z podstawówki, którą co chwilę bije się po łapkach za każde niedociągnięcie. Tak naprawdę byłam w swoim schemacie niewidzialności, niedocenienia i ciągłego udowadniania swojej wartości. (…) Kiedy zdjęto z anteny moje wejścia, w studio usłyszałam: „Sorry, Anka, nie oglądasz się”. Pomyślałam, cóż, trudno, chodzi o dobro programu – pisała w social mediach.

Jej wyznanie wywołało lawinę kolejnych wiadomości. Dziennikarka w social mediach zaczęła udostępniać screeny od znajomych z byłej pracy, którzy opowiadali swoje historie, a te również nie należały do najmilszych. Wiadomo, że o odejściu Ani z redakcji śniadaniówki zadecydowała również sytuacja związana z jej następczynią – Anną Tatarską, na którą już wcześniej żaliła się w rozmowie z Jastrząb Post.

Anna Tatarska odpowiada na screeny Anny Wendzikowskiej

Ania oliwy do ognia dolała, gdy upubliczniła w sieci screeny SMS-ów, które w momencie swojego odejścia ze śniadaniówki wymieniła z Anną Tatarską.

Anna Tatarska była moją koleżanką przez lata. Doskonale znała moją sytuację w redakcji. Wielokrotnie mówiłam jej o przykrych sytuacjach w redakcji. Współpraca z nią jako dziennikarzem zewnętrznym była kolejną próbą zmuszenia mnie do odejścia. Moje producentki nieoficjalnie (ale wracało to do mnie) mówiły wszystkim, z którymi współpracowałam, żeby nie proponowali mi wywiadów, bo jedyną gwarancją emisji jest to, żeby to przechodziło przez nie. Po czym dawały te wywiady A. Tatarskiej – zaczęła swoje nowe oświadczenie Wendzikowska.

Portal Pudelek postanowił skontaktować się z Tatarską i prosić ją o komentarz do całej sytuacji. Dziennikarka przyznała, że w tej potyczce nie ma żadnych szans, bo według niej o prawdzie zdecyduje liczba followersów na Instagramie, których Ania Wendzikowska ma zdecydowanie więcej. Potwierdziła jednak, że screen z wymianą wiadomości jest prawdziwy:

Długo już pracuję w mediach i wiem, że w dzisiejszych czasach o tym, kto ma rację, rozstrzyga liczba followersów, bez względu na to, jaka jest prawda – a z prawdą powyższe stories nie mają nic wspólnego (poza printscreenem – jest on autentyczny). Także w tej potyczce jestem z góry skazana na porażkę. Komentowanie całej sytuacji wydaje mi się jałowe - może tylko doprowadzić do niepotrzebnej eskalacji – skomentowała Anna Tatarska dla Pudelka.

Dziennikarka współpracująca z Dzień Dobry TVN przyznała, że nie może skomentować zarzutów Ani o mobbing w stacji, bo nie bywa tam codziennie i jest tylko osobą współpracującą z redakcją.

Mówiąc, że "to nieprawda", nie odnoszę się do oskarżeń o mobbing, który jest praktyką naganną i krzywdzącą ludzi. Zawsze należy o nim mówić głośno. Jednak nigdy nie pracowałam bezpośrednio w redakcji (jestem zewnętrzną współpracowniczką, bywam tam na nagrania), więc nie mogę mówić o czymś, czego nie obserwowałam i o czym nie mam pojęcia – dodała.

Czy Ania odpowie koleżance, którą – jak sama twierdzi – wprowadziła na salony?

Obrazek
Anna Wendzikowska
Obrazek
Anna Tatarska
Obrazek
Anna Tatarska
Obrazek
Obrazek
Anna Wendzikowska uderza w koleżankę z DDTVN
Wybrane dla Ciebie
Monika Miller poprawiła sobie twarz. Pokazała się po zabiegu "tygrysiego liftingu" [ZDJĘCIA]
Monika Miller poprawiła sobie twarz. Pokazała się po zabiegu "tygrysiego liftingu" [ZDJĘCIA]
Lil Masti i tak wyprowadzi się do Dubaju. Nie boi się konfliktu na Bliskim Wschodzie
Lil Masti i tak wyprowadzi się do Dubaju. Nie boi się konfliktu na Bliskim Wschodzie
Marcin Hakiel i Paulina Smaszcz ROZCZAROWALI internautów wspólnym wywiadem. "Smutny widok"
Marcin Hakiel i Paulina Smaszcz ROZCZAROWALI internautów wspólnym wywiadem. "Smutny widok"
Tylko u nas! Córka Sylwii Bomby zadebiutuje na dużym ekranie. Zdradzamy szczegóły
Tylko u nas! Córka Sylwii Bomby zadebiutuje na dużym ekranie. Zdradzamy szczegóły
KSIĄDZ zadrwił z influencerów z Dubaju. "Domaga się" dla nich szampana i ostryg
KSIĄDZ zadrwił z influencerów z Dubaju. "Domaga się" dla nich szampana i ostryg
TYLKO U NAS: Robert Klatt wciąż pozostaje w Dubaju. Wiemy, kiedy wróci do Polski
TYLKO U NAS: Robert Klatt wciąż pozostaje w Dubaju. Wiemy, kiedy wróci do Polski
Marcin Hakiel po rozwodzie dostał "LUKRATYWNĄ" propozycję wydania książki. "Moje życie z gwiazdą"
Marcin Hakiel po rozwodzie dostał "LUKRATYWNĄ" propozycję wydania książki. "Moje życie z gwiazdą"
Paulina Smaszcz została zapytana o ZANIEDBANIA w małżeństwie. "Tak nie można"
Paulina Smaszcz została zapytana o ZANIEDBANIA w małżeństwie. "Tak nie można"
Marcin Hakiel mówił o NIENAWIŚCI do Katarzyny Cichopek. "Nie lubię udawania"
Marcin Hakiel mówił o NIENAWIŚCI do Katarzyny Cichopek. "Nie lubię udawania"
TYLKO U NAS. Czadoman wrócił z Dubaju tuż przed atakami. "Miałem grubego farta"
TYLKO U NAS. Czadoman wrócił z Dubaju tuż przed atakami. "Miałem grubego farta"
Anna Wyszkoni UDERZYŁA w Adama Konkola. Wymowne słowa o "obsesji"
Anna Wyszkoni UDERZYŁA w Adama Konkola. Wymowne słowa o "obsesji"
Magdalena Boczarska ma niezwykle szczupłą sylwetkę. WYKLUCZYŁA dwie rzeczy z codziennej diety
Magdalena Boczarska ma niezwykle szczupłą sylwetkę. WYKLUCZYŁA dwie rzeczy z codziennej diety
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀