Nawet przed śmiercią nie opuszczał jej humor. Przypominamy najzabawniejsze cytaty Anny Przybylskiej
5 października 2014 odeszła jedna z najbardziej charyzmatycznych osób show-biznesu – Anna Przybylska. Dziś mija osiem lat, od dnia, kiedy aktorka przegrała walkę z nowotworem. Informacja ta dla wszystkich Polaków była ogromnym szokiem. Jej bliscy dotąd nie mogą się pogodzić z tym, co się stało.
Anna Przybylska. Droga do kariery
Ania w wieku 16 lat próbowała swoich sił w modelingu. Jak się okazało, praca przed obiektywem nie była jej marzeniem – miała inne plany na przyszłość:
O karierze modelki nigdy nie marzyłam i nigdy mi się to w głowie nie mieściło. Modelką zostałam z przypadku, a to, co chce robić w przyszłości, ma pewne powiązania z tym zawodem. Gdy ukończę Liceum Ogólnokształcące, mam zamiar wybrać się do szkoły teatralnej – mówiła na castingu do agencji modelek.
Na ekranie zadebiutowała w roku 1997 w filmie pt. Ciemna strona Wenus. Rola, którą otrzymała rok później w serialu Złotopolscy, przyniosła jej ogromną popularność. Sympatię widzów zyskała również za sprawą postaci pielęgniarki w Daleko od noszy. Otrzymała także propozycję prowadzenia programów rozrywkowych: Mam talent oraz Projekt Lady, które odrzuciła prawdopodobnie ze względu na pogarszający się stan zdrowia.
Anna Przybylska. Życie prywatne
Anna Przybylska przez rok była mężatką, ale rodzinę stworzyła dopiero z partnerem – piłkarzem Jarosławem Bieniukiem. Doczekali się trojga dzieci: Szymona, Jana oraz najstarszej Oliwii, która występuje obecnie w programie Taniec z Gwiazdami.
Była piękna. I oczywiście nie chodzi mi tu tylko i wyłącznie o piękno zewnętrzne, bo była piękną kobietą, to wiemy wszyscy, natomiast była piękna również wewnętrznie. Była genialną matką, zaistniała na dużej scenie, jednak zrezygnowała z niej po to, aby być blisko męża i dzieci. A potem przepięknie na tą dużą scenę wróciła. Piękna – to jest słowo, które określa ją najlepiej - powiedział Andrzej Piaseczny, który grał z Anią w Złotopolskich.
Aktorka zawsze twardo stąpała po ziemi – wiedziała, czego chce. Była bardzo otwarta, nie miała tematów tabu, a swoim śmiechem i poczuciem humoru zarażała miliony Polaków. Gdy redakcja Super Expressu zadzwoniła do jej najbliższych, by zweryfikować doniesienia o uśmierceniu gwiazdy, ta rzuciła z oddali:
Pozdrawiam zza światów.
W tym szczególnym dniu przygotowaliśmy zestawienie jej najpiękniejszych wypowiedzi. Zajrzyjcie do galerii.