Martę wszędzie witano z radością, jak wróżkę spełniającą marzenia. Na stole był obiad, ciasto, domowe nalewki. Najweselej było u Grzegorza i Ani oraz Agnieszki i Roberta, z 2. edycji, którzy dzięki programowi nie tylko znaleźli drugie połówki, ale i doczekali się narodzin synów - wyjawił znajomy dziennikarki w rozmowie z Na żywo
Do jednego nie została jednak wpuszczona. Dlaczego?
Anna Michalska nie zgodziła się na rozmowę z Manowską. Dlaczego? Jej argumenty są dość zrozumiałe:
Ja już pokazałam moje życie w programie 'Rolnik szuka żony'. Pokazałam naprawdę wiele, może nawet za dużo. Straciłam prywatność, a nawet poczucie bezpieczeństwa. To był wynik mojej świadomej decyzji, bo nikt mnie nie zmuszał do występowania w show, ale poniosłam tego konsekwencje. Książkę Marty kupię i przeczytam, ale cieszę się, że mnie w niej nie ma. Popularność bywa przyjemna, ale ja chcę wrócić do normalności. Dobrze, że Marta to zrozumiała - mówiła Anna w wywiadzie z gazetą
Dobrze zrobiła?