NewsyJaką przyszłość zaplanowano dla Klary Lewandowskiej? Dumna mama wyznała wszystko jak na spowiedzi!

Jaką przyszłość zaplanowano dla Klary Lewandowskiej? Dumna mama wyznała wszystko jak na spowiedzi!

Anna Lewandowska o przyszłości Klary  fot. Gala
Anna Lewandowska o przyszłości Klary fot. Gala
Elwira Szczepańska

05.03.2018 09:16, aktual.: 05.03.2018 09:33

Wydawać by się mogło, że Anna Lewandowska i Robert Lewandowski mają wszystko świetnie zaplanowane i obmyślane. On rozwija swoją karierę w Bayern Monachium (i podobno rozważa transfer do Realu Madryt), ona prężnie rozbudowuje swoją markę na rynku i świetnie się bawi zarażając innych pasją do sportu i zdrowego trybu życia. Okazuje się jednak, że o ile własne życie poukładali co do joty i wiedzą gdzie zmierzają, o tyle przyszłość Klary Lewandowskiej wciąż stoi pod znakiem zapytania. Dlaczego?

Trenerka w rozmowie z Galą wyznała, że przyjęli stanowisko, z którego przykład powinni brać wszyscy nadgorliwi rodzice, próbujący poprzez dzieci spełnić niegdyś zaprzepaszczone marzenia z dzieciństwa. Piękna Lewandowska wyjaśniła, że nie zamierza narzucać córeczce niczego:

Na pewno nie będę surowa w ocenie, ale będę chciała pokazywać jej wiele dróg, zadawać pytania, motywować. Na wuefie czy innych zajęciach sportowych często się na dzieci krzyczy albo je do czegoś zmusza, to nie jest dobra droga. Ja od samego początku założyłam, że nasza mała będzie sama o sobie decydowała tak często, jak to tylko możliwe. Niech sama decyduje co chce jeść i jakich smaków próbować. Jednak będę jej zawsze podsuwała zdrowe wybory. Jeżeli na coś nie ma ochoty, nie zmuszam jej. Wiadomo, zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu z innymi decyzjami, natomiast gdzieś tam z tyłu głowy mam, że chcę być dobrym przykładem dla mojej córki. Będziemy starali się Klarę zarażać sportem, ale tak naprawdę to ona zdecyduje, czy chce pójść tą drogą. Oczywiście, marzylibyśmy o tym, ale być może będzie muzykiem. Ona uwielbia muzykę. Znajomi są zdumieni, że do każdego kawałka się pięknie porusza. Gdyby tutaj włączone było radio, to Klarcia by podrygiwała - wyjawiła dumna Anna

Nic dodać nic ująć. Zgadzacie się z podobnymi metodami wychowawczymi? My uważamy, że to strzał w dziesiątkę!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także