Jak wygląda dieta Anny Kalczyńskiej? Jest banalna! Wystarczyło, że odstawiła słodycze i ograniczyła porcje posiłków. Do tego regularne bieganie sprawiło, że prezenterka dzisiaj zbiera mnóstwo komplementów od dziennikarzy i fanów.
Nie jest tak idealnie, ale faktycznie nad tą figurą w bikini trochę pracowałam. Wzięłam się za siebie wiosną. Próbowałam różnych rzeczy, ale najbardziej sprawdza się bieganie i trzymanie się w rygorach pewnej diety. Nie mówię tutaj o jakiejś stricte rygorystycznej diecie, ale faktycznie uważanie na słodycze, jedzenie po prostu mniej... Nie jem wieczorami. To chyba wystarcza, bo zadziałało - powiedziała w rozmowie z Jastrząb Post
Ale po co ta skromność pani Aniu? :)