Doda jest obecnie w centrum niemałej medialnej afery. Usłyszała zarzut z art. 130 prawa farmaceutycznego za promowanie suplementów diety, którym miała przypisywać właściwości lecznicze. Prokuratura zarzuca jej, że w materiałach publikowanych w mediach społecznościowych przypisywała działanie lecznicze suplementom z linii Doda D'eau, w tym bezcukrowym Hashi Gummies. Nie przyznała się do winy, złożyła wyjaśnienia i wnioski dowodowe, a grożąca sankcja to grzywna.
WIDEOBart Pniewski o stracie 20 milionów, stylu Skolima i braku tolerancji wśród Polaków
Doda odpowiada na wiadomości od partii politycznych
Mimo burzy medialnej, gwiazda wciąż jest aktywna na swoim profilu instagramowym, gdzie właśnie opublikowała swoje orędzie ws. partii politycznych. Jak uważa Doda, te mają się wręcz dobijać o jej atencję i podejmować próby współpracy.
To jest niesamowite, że za każdym razem jak dzielę się z wami jakąś społeczną, obywatelską, patriotyczną, ważną z perspektywy Polaka kwestią, to zaraz przypisuje mi się jakieś polityczne "ulubowania". I odzywają się do mnie jakieś polityczne partie - powiedziała.
Rabczewska wprost podkreśla jednak, że to na nią działa. Wszystko przez to, że ma "nienawidzić polityki":
Proszę, nie odzywajcie się do mnie. Nienawidzę polityki. Gardzę nią. Nie zwerbujecie mnie pod swoje skrzydełka. Wystarczy show-biznes, który jest wystarczająco p******y i zepsuty. Nie zniosę więcej fałszu, a wiem że u was jest jeszcze lepiej.
Doda o "kochających ojczyznę obywatelach"
Na koniec wypowiedzi rzuciła jeszcze swoją refleksję poświęconą... patriotyzmowi.
Każdy myślący, kochający swoją ojczyznę obywatel, bez względu na to, czy polityką się interesuje czy nie, winien mieć swoje zdanie i interesować się swoim krajem - zakończyła.