Doda raz na jakiś czas pokazuje w sieci prywatne kadry z rodzinnego domu w Ciechanowie. Ostatnio wrzuciła nowy filmik, który nagrała z rodzicami. Poprosiła tatę, byłego finalistę mistrzostw Europy i świata w podnoszeniu ciężarów, by przekazał jakąś wskazówkę młodym ludziom z marzeniami.
WIDEODoda twierdzi, że odstawienie kawy leczy depresję
Doda wrzuciła do sieci nagranie z rodzicami
Doda wychwaliła ojca na Instagramie, przypominając, że Paweł Rabczewski był jej "pierwszym trenerem i zaklinaczem jej dziecięcych marzeń". 76-latek przekazał internautom:
Moja rada, to żeby taki młody człowiek już żył wyobraźnią i był niezależny. Jak nie będzie sobie wyobrażał, tylko będzie pohukiwany przez rodziców czy kolegów w szkole, to jak będzie starszy, to będzie miał dużo kłopotów. (...) Każdy musi mieć wyobraźnię i marzyć.
Internauci docenili Pawła Rabczewskiego za życiową radę, którą się z nimi podzielił. "Dziękuję, potrzebowałam to usłyszeć właśnie dzisiaj", "Piękne słowa, biorę je do serca", "Super przesłanie taty", "Bardzo mądre słowa taty. Trzeba podążać za marzeniami, gdziekolwiek nas zaprowadzą!", "Piękne słowa wypowiedziane przez właściwego człowieka" – czytamy wśród komentarzy.
Doda zrugała mamę przed kamerami. Internauci zażenowani
Jeszcze zanim Paweł Rabczewski podzielił się swoimi radami, to w kadrze pojawiła się jego żona, co nie spodobało się Dodzie. Skandalistka rzuciła w kierunku mamy przekleństwo na "k" i stwierdziła, że jest "niepoważna", bo przeszkodziła jej w nagrywaniu rolki na Instagrama. Wanda Rabczewska wyjaśniła z uśmiechem, że po prostu chciała, by jej córka podpisała kilka autografów.
Zachowanie Dody wobec jej mamy nie spodobało się wielu obserwatorom 42-latki, czemu dali w komentarzach pod nagraniem z Instagrama. "Przesłanie taty super, ale odzywka do mamy słaba", "Rada do młodych ludzi: nie przeklinać do mamy i nie mówić do rodzica że jest niepoważny", "Okropnie się odzywasz do mamy. Mama ma dużo cierpliwości do ciebie", "Dorota, trochę hamuj słownictwo" – piszą wzburzeni internauci.