Była Miss Polonia od lat uchodzi za jedną z najatrakcyjniejszych kobiet w polskim show-biznesie. Na najnowszych ujęciach prezentuje się wręcz zjawiskowo – zmysłowa, pewna siebie i w absolutnie fenomenalnej formie.
WIDEOGwiazdy o samoakceptacji. Za co lubią siebie? "Nie jestem doskonała i nigdy nie będę"
Marcelina Zawadzka wygląda fenomenalnie w bieliźnie
Prezenterka udostępniła w relacji na Instagramie fotkę w eleganckim, ciemnobordowym komplecie bielizny, dołączając rozbrajający komentarz. Zamiast przypisywać sobie zasługi za tak obłędny efekt, z rozbrajającą szczerością wytłumaczyła, co tak naprawdę stoi za tak spektakularną sylwetką:
Dostałam zdjęcia z naszej ostatniej sesji od fotografki i sama dopytuję, czy nic nie majstrowała przy tej pupie? Zerknijcie na pierwsze i trzecie zdjęcie z posta, którego właśnie wrzucam... Ja sama nie mogę siebie poznać. Dobre ustawienie plus światło robią swoje, ale no wyglądam, jakbym chwilowo mieszkała na siłce – napisała rozbawiona Marcelina Zawadzka.
Jak Marcelina Zawadzka dba o figurę? Sekret jej zachwycającej formy
Marcelina Zawadzka od lat stawia na mądre i zrównoważone podejście do zdrowia, całkowicie rezygnując z drastycznych i rygorystycznych diet-cud. Kluczem do jej świetnego samopoczucia jest przede wszystkim słuchanie własnego organizmu i odrzucenie presji doskonałości. Gdy zależy jej na szybszym poprawieniu sylwetki przed sesją zdjęciową czy ważnym wydarzeniem, sięga po post przerywany (intermittent fasting).
U mnie to jest tak, że jestem wysoką kobietą, więc jak czasami przytyję trzy kilogramy, to w moim ciele to się jakoś rozkłada. Jeśli wiem, że szykuje się sesja zdjęciowa i chciałabym pokazać trochę więcej ciała, to wtedy robię tzw. okno żywieniowe. Polega to na tym, że po prostu odpoczywam od jedzenia przez ileś tam godzin i zaczynam trochę później śniadanie – mówiła "Faktowi".
W rozmowie z naszym portalem gwiazda opowiedziała o problemach zdrowotnych, które wymusiły zmiany w jadłospisie. Na pewien czas odstawiła produkty, które wywoływały u niej dolegliwości żołądkowe
Wcześniej miałam problem z mlekiem i z kurczakiem. Teraz te produkty znowu wprowadziłam do jadłospisu i mogę je jeść i pić – dodała.