Przypomnijmy, że kiedy rozżalona Joanna Jabłczyńska przekazała informację, że nie wróci do roli Tosi w kontynuacji "Nigdy w życiu!", w sieci rozpętała się ogromna show-biznesowa afera. Ostatecznie aktorka, po otrzymaniu przedsądowego pisma od Katarzyny Grocholi, opublikowała przeprosiny i otworzyła zbiórkę charytatywną, która okazała się dużym sukcesem. Jabłczyńska otrzymała wiele wyrazów wsparcia, zaś Katarzyna Grochola i Dorota Szelągowska zmierzyły się z dużym kryzysem wizerunkowym.
WIDEOTYLKO U NAS! Barbara Kurdej-Szatan gorzko o aferze wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!". "Zabrakło SZCZEROŚCI" [WIDEO]
Ilona Łepkowska o Grocholi i Szelągowskiej. "Bardzo niemiło było na to patrzeć"
Ilona Łepkowska gościła w podcaście "Przełomy" prowadzonym przez Monikę Richardson na kanale YouTube "Fakt – GWIAZDY". Pierwszym tematem, jaki został w nim poruszony, był kryzys wizerunkowy Katarzyny Grocholi i Doroty Szelągowskiej.
Zobacz też: Joanna Jabłczyńska śmieszkuje z afery wokół nowego "Nigdy w życiu!". Wbiła kolejną szpilkę [WIDEO]
Najwięcej pomyj wylało się na Dorotę Szelągowską po nagraniu, na którym zaatakowała Joannę Jabłczyńską. Córka Katarzyny Grocholi szybko usunęła swoją wypowiedź z przestrzeni internetowej i tłumaczyła się emocjami. Udostępnienie nagrania miało być decyzją spontaniczną, kierowaną emocjami. Łepkowska uważa, że może się to nieco mijać z prawdą.
Znam Dorotę Szelągowską osobiście, ale nie potrafiłam zrozumieć, co nią kierowało. Tym bardziej że ona na tym nagraniu to czyta. Ma pochyloną głowę i wyraźnie patrzy albo na kartkę, albo na telefon, w którym ma tę wypowiedź. Jeśli piszesz, to potem masz jeszcze moment na zastanowienie się przed włączeniem kamery. Tu moim zdaniem to nie było aż tak spontaniczne – powiedziała Ilona Łepkowska.
Pisarka jest również przekonana, że zachowanie Szelągowskiej negatywnie "naznaczyło" kontynuację "Nigdy w życiu!", co jeszcze długo pozostawi wśród internautów niesmak. Sama była zszokowana daną sytuacją. "To jest naprawdę strasznie przykre i bardzo niemiło było na to patrzeć" – skomentowała.
Afera wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!". Łepkowska twierdzi, że można było tego uniknąć
Ilona Łepkowska jest przekonana, że Dorota Szelągowska i Katarzyna Grochola mogły uniknąć kryzysu wizerunkowego. Twierdzi, że wystarczyłoby naprawdę niewiele:
Zobacz też: TYLKO U NAS! Tak na aferę z "Nigdy w życiu!" zareagowała Stenka. Jabłczyńska: "Poniosło mnie" [WIDEO]
Najważniejsze jest to, że można było tego wszystkiego uniknąć. Kupić kwiatki i byłoby po wszystkim – mówiła Łepkowska.