Joanna Jabłczyńska wrzuciła płomienne oświadczenie. Polacy tłumnie reagują: "STRZAŁ W STOPĘ"

Głośny konflikt wokół obsady kontynuacji filmu "Nigdy w życiu!" doczekał się kolejnego zwrotu akcji, gdy Joanna Jabłczyńska opublikowała w mediach społecznościowych oficjalne przeprosiny. Aktorka zdradziła, że nagranie było efektem otrzymania przedsądowego wezwania od Katarzyny Grocholi. Internauci ruszyli do obrony.

Joanna Jabłczyńska dała oświadczenieJoanna Jabłczyńska dała oświadczenie
Źródło zdjęć: © KAPiF
Konrad Klimkiewicz

Katarzyna Grochola wcześniej zapowiadała podjęcie kroków prawnych względem Jabłczyńskiej. Pisarka wystosowała komunikat, w którym odniosła się do medialnych wypowiedzi Jabłczyńskiej odnośnie obsady "Nigdy w życiu!". Wpis jednak szybko zniknął z sieci. Mogłoby się wydawać, że tym samym Grochola rezygnuje z dalszej walki, lecz niedługo później Joanna Jabłczyńska otrzymała wezwanie przedsądowe, w którym m.in. znajduje się wniosek o publiczne wystosowanie przeprosin, a także wpłacenie 5 tys. złotych na wybrany cel społeczny.


WIDEO
Konflikt wokół nowej części "Nigdy w życiu" się zaostrza. Jabłczyńska kontra Grochola


Joanna Jabłczyńska: "Ja już nie chcę przepraszać za przeprosiny"

Gwiazda zwróciła się wprost do fanów. Wyznała, że właśnie dotarło do niej wezwanie przedsądowe.

Domyślam się, że większość z was jest już zmęczona kolejnymi publikacjami na temat sytuacji, w której się znalazłam, ale obiecałam informować na bieżąco o ewentualnych krokach prawnych podjętych wobec mnie. Dzisiaj właśnie do mnie przyszło przedsądowe wezwanie [...] Bardzo bym chciała uniknąć spotkania na sali sądowej, niezależnie od tego, kto by wygrał — mówi Jabłczyńska

Aktorka zadeklarowała, że przeprosiny będą widniały na jej profilach przez następne 14 dni, a także pokazała potwierdzenie wpłaty 5 tys. złotych dla fundacji Rak'n'Roll. Założyła również zbiórkę, by internauci mogli wesprzeć szczytny cel.

Jeszcze na koniec poproszę, aby w komentarzach do tej rolki, jak i do umieszczonych przeprosin, nie publikować komentarzy, które mogłyby naruszać czyjekolwiek dobra osobiste. Ja już nie chcę przepraszać za przeprosiny - zakończyła Jabłczyńska.

Fani murem za Jabłczyńską. "Klasa. Coś, czego tamtym brakuje"

W komentarzach pojawiły się dziesiątki wyrazów wsparcia. Internauci chwalą zachowanie Jabłczyńskiej i domagają się kolejnej odpowiedzi ze strony Katarzyny Grocholi. "Brawo Pani Joanno, bardzo mi się podoba Pani postawa i decyzja" — pisze jedna z fanek.

"Klasa. Coś, czego tamtym brakuje", "Dorota Szelągowska i Pani Grochola strzeliły sobie w stopę wizerunkową", "Tak przegrać znaczy wygrać" — można przeczytać w komentarzach.

Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE