"Dorota Szelągowska mówi o tym, że Joanna Jabłczyńska krzywdzi ludzi. Po czym publicznie, przez kilka minut, jedzie po niej jak po łysej kobyle" - zaczyna swój materiał psycholog Emil Otto (Za tropem myśli).
WIDEONie masz już siły czytać o wojnie Szelągowskiej i Jabłczyńskiej? STRESZCZAMY nagły zwrot akcji [WIDEO]
Dodaje, że nie chodzi o to, kto powinien zagrać rolę Tosi w kontynuacji "Nigdy w życiu!". Największym problemem materiału Szelągowskiej miał być charakter jej wypowiedzi.
Oko za oko? Ząb za ząb? No nie do końca. Możesz mieć rację, a jednocześnie komunikować się w sposób przemocowy. Wypowiedź Doroty Szelągowskiej jest tego przykładem, jak obrona bliskiej nam osoby może zmienić się w publiczne poniżanie drugiego człowieka - mówi Emil Otto.
Emil Otto - to jego komentarz skłonił Szelągowską do refleksji
Pod nagraniem umieszczonym przez Emila Otto na instagramowym koncie "Za tropem myśli" pojawiły się dziesiątki komentarzy. Wśród nich znalazła się także wypowiedź samej Doroty Szelągowskiej.
Masz rację - górę wzięły emocje - złość i bezsilność wobec setek wiadomości obrażających moją i mnie. Totalny żal, że z drugiej strony widzę satysfakcję, a nie zastanowienie się nad konsekwencjami. To straszliwie boli - tak po prostu - skomentowała Szelągowska.
Emil Otto to specjalista, który na co dzień niesie pomoc dzieciom oraz młodzieży ze szczególnymi potrzebami rozwojowymi. W swojej pracy opiera się na nurcie behawioralnym, wspierając najmłodszych w pracy nad zachowaniami trudnymi, budowaniu motywacji oraz nadrabianiu deficytów poznawczych. Posiada doświadczenie w diagnozie i terapii pacjentów z autyzmem, zespołem Aspergera, ADHD, niepełnosprawnością sprzężoną oraz niepełnosprawnością intelektualną w różnym stopniu.
Prowadzi zajęcia indywidualne oraz grupowe, pomagając młodym ludziom rozwijać asertywność, rozumieć emocje i radzić sobie w trudnych sytuacjach społecznych. Otto deklaruje, że kluczem do sukcesu jest dla niego partnerstwo i bliska współpraca z rodzicami – uważa bowiem, że to właśnie opiekunowie najlepiej znają swoje dzieci i razem z terapeutą tworzą zgrany zespół, zdolny osiągnąć efekty.