Anita Lipnicka zdobyła się na publiczne wyznanie. "Jestem o wiele mniej sławna"

Anita Lipnicka jest jedną z piosenkarek, które na zawsze zapisały się w historii polskiej muzyki. Właśnie zdobyła się na osobiste wyznanie na temat sławy. "Wiem doskonale, jakie to wszystko jest ulotne, nie dane ci raz na zawsze" napisała.

Anita Lipnicka o sławie Anita Lipnicka o sławie
Źródło zdjęć: © Kapif
Katarzyna Kozidrak

Anita Lipnicka napisała długi post z porównaniem tego, jak wyglądała jej sława w przeszłości i teraz. Wokalistka stwierdziła, że nie ma wątpliwości, że obecnie nie jest tak rozpoznawalna jak lata temu, jednak bardziej jej to odpowiada. "Nie zamieniłabym się teraz z dawną sobą" wyznała gwiazda.

Piotr Adamczyk zapytany o Karolaka w "Tzg". Dlaczego sam nie zatańczył?

Anita Lipnicka o sławie

Wokalistka wspomniała, że kiedy była młodsza, była o wiele bardziej sławna, niż teraz. Jednak według Anity Lipnickiej, wcale nie jest to coś przez nią pożądanego.

Co więcej, cały ten zgiełk, tłumy rozkrzyczanych ludzi na koncertach - z mojej perspektywy bezosobowa masa - męczyły mnie bardziej niż cieszyły. Czułam się jak przypadkowy bohater w nieswojej bajce. Jak kolorowy balonik, co bawi innych, z którego cichutko uchodzi powietrze… - napisała piosenkarka.

Obecnie jest może mniej rozpoznawalna, ale każda pełna sala podczas kolejnego koncertu cieszy ją o wiele bardziej.

Radują mnie moje koncerty - bliskie spotkania z ludźmi, z którymi łączy mnie wspólna historia; musiało wiele wody w rzece upłynąć, bym zaczęła dostrzegać w tłumie pojedyncze twarze - każda przynosi mi inną opowieść, o mnie, o nas… - przekazała.

Anita Lipnicka o swojej popularności. "Nie jest to żaden top"

Lipnicka przekazała, że zdała sobie sprawę z faktu, że sława jest bardzo ulotna. Dlatego cieszy ją miejsce, w którym obecnie się znajduje - nie w wyścigu na szczyt, ale tam, gdzie czuje się bezpiecznie.

Wiem doskonale, jakie to wszystko jest ulotne, nie dane ci raz na zawsze. I jakie przewrotne! Nie wystarczy wspiąć się na szczyt, żeby się na nim utrzymać. Wciąż spadasz i wdrapujesz się tam od nowa. Dlatego cieszę się swoim miejcem, tym, które sobie przez lata wyścieliłam - nie jest to żaden top, ale moja własna nisza, gdzieś na zboczu tej stromej góry - napisała Anita Lipnicka.

Wokalistka nauczyła się pokory i stwierdziła, że nie zamieniłaby się na tamtą sławę, która towarzyszyła jej w latach młodości.

I wiecie co? Nie zamieniłabym się teraz z dawną sobą. Za nic nie wróciłabym do tamtych dni. Jak to szło w pewnej piosence? - czas nas uczy pogody. Ale nie tylko. Uczy też uważności, pokory i wdzięczności - stwierdziła.

Anita Lipnicka o sławie
Anita Lipnicka o sławie © KAPIF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Jastrząb Post
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!