Majka Jeżowska OSTRO wypowiada się na temat Kościoła. Ma wiele "ale" do lekcji religii

Majka Jeżowska to nie tylko niekwestionowana ikona piosenki, ale przede wszystkim artystka o bezkompromisowej duszy, która nie boi się iść pod prąd. Wokalistka otwarcie staje w obronie mniejszości, a w swoich wypowiedziach ostro punktuje polski Kościół. Jej słowa na temat wiary i lekcji religii wielokrotnie wzbudzały spore poruszenie!

Majka JeżowskaMajka Jeżowska
Źródło zdjęć: © KAPIF
Daniel Lewandowski

Majka Jeżowska to postać, której w Polsce nie trzeba nikomu przedstawiać. Od dekad pozostaje niekwestionowaną królową piosenki dziecięcej. Wokalistka słynie z tego, że ma wielkie serce i otwarty umysł – regularnie wspiera akcje charytatywne oraz staje w obronie słabszych i dyskryminowanych. Przed laty została ambasadorką akcji "#TęczowyPiątek". Odniosła się do zarzutów, że rozmowy o tolerancji w szkole to "deprawacja". Zwróciła uwagę, że problem dotyczy nie tylko nastolatków LGBT, ale też młodzieży, która czuje izolację i ma trudność w budowaniu relacji. Przy okazji ostro skrytykowała Kościół i lekcje religii w szkołach. W poniedziałek, 25 maja artystka skończyła 66 lat.

Iwona Pavlović o wysokości swojej emerytury. "Te pieniądze mi się należą"

Majka Jeżowska ma swoje zdanie na temat Kościoła i wiary

Jako sojuszniczka środowisk LGBTQ+ i osoba niezwykle empatyczna, Majka Jeżowska nie boi się głośno wyrażać swojego sprzeciwu wobec działań polskiego Kościoła. Jej słowa wielokrotnie wywoływały burzę w mediach. Artystka stanowczo sprzeciwia się narracji, jakoby edukacja seksualna czy rozmowy o tolerancji szkodziły młodzieży. Jak sama przyznała w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", problem leży zupełnie gdzie indziej, uderzając w lekcje religii w polskich szkołach.

Deprawowanie, owszem, odbywa się w szkole, ale często na lekcjach religii. Opowiem historię, która dotyczy córki mojej znajomej. Katechetka na lekcji religii mówiła do 11-, 12-letnich dzieci, że homoseksualizm jest grzechem śmiertelnym i za to powinno się trafić do więzienia. Córka znajomych wstała i powiedziała, że się z tym nie zgadza, bo Pan Bóg kocha wszystkich jednakowo. Za nią podniosły się inne dzieci. Wyszły z lekcji. Byłam tą opowieścią wzruszona. Ale zdaję sobie sprawę, że w większości takich przypadków dzieci nie przeciwstawią się nauczycielowi. Ta indoktrynacja postępuje - mówiła swego czasu Jeżowska.

Majka Jeżowska o izolacji dzieci i młodzieży

Jeżowska podkreśla, że mówienie o homofobii i bezpieczeństwie uczniów nie powinno być sprowadzane do obraźliwych etykiet. Wskazuje też, że nastolatkowie w ogóle mają ogromne problemy w dzisiejszym świecie. Konkretnie chodzi o samotność i izolację, z którą boryka się nawet młodzież heteroseksualna. Gwiazda nie potrafi tym samym sobie wyobrazić, jak czują się osoby homoseksualne. Dlatego też wokalistka angażuje się w akcje wspierające i nie godzi się z piętnowaniem osób o odmiennej orientacji.

Nawet młodzież heteroseksualna w dzisiejszych czasach ma poczucie izolacji i osamotnienia. Dzieci wychowane na mediach społecznościowych są bardziej podatne na stres, nie mają przyjaciół. A co dopiero osoba, która jest piętnowana na co dzień, która nie może rozmawiać z nauczycielem, z najbliższymi w domu, bo nie jest tolerowana! Poczucie odtrącenia u młodzieży homoseksualnej jest porażające. Nie czują się bezpiecznie, 70 proc. z nich ma myśli samobójcze. Czy ktoś, kto mówi o deprawowaniu, chce wziąć na siebie odpowiedzialność za te śmierci i depresje - grzmiała we wspomnianym wywiadzie wokalistka.
Majka Jeżowska
Majka Jeżowska © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE