Dominika i Michał Chorosińscy są razem od czasu studiów i doczekali się pięciorga dzieci, a posłanka PiS poza tym ma dziecko z pozamałżeńskiego romansu. Zdrada, której przed laty dopuściła się była gwiazda "M jak miłość", ciągle jest przypominana 47-latce, zwłaszcza kiedy wypowiada się o moralności. Nie inaczej było po zapowiedzi nowego wywiadu z Chorosińskimi, którzy wystąpili w programie TV Trwam.
WIDEODominika Figurska na szczycie hipokryzji. "Mówi ludziom, jak mają żyć" (KLIKA PUDELKA)
Dominika i Michał Chorosińscy opowiedzieli o swoim małżeństwie
Dominika i Michał Chorosińscy byli gośćmi programu "Jak wygrać małżeństwo – Szczęśliwy dom", w którym opowiedzieli o swoim związku i pokonaniu kryzysu. Redakcja TV Trwam zapowiedziała odcinek z posłanką i aktorem słowami:
Jak zbudować szczęśliwy dom? Co powinno być priorytetem dla małżonków? W kolejnym odcinku porozmawiamy o tym z małżeństwem Dominiki i Michała Chorosińskich. W 2010 roku ich małżeństwo przeszło poważny kryzys i było o krok od rozpadu, jednak dzięki powrotowi do wiary udało im się uratować relację.
Dominika Chorosińska przed kamerami przypomniała m.in. o tym, że "Ojciec Święty powiedział, że żeby trwać w małżeństwie, to trzeba chodzić do Komunii (…), dbać o swoje sumienie i mieć poczucie humoru". Powiedziała też:
Często się zdarza tak, że pierwsze konflikty w małżeństwie wynikają z tego, że pojawia się dziecko i jest dużo skupienia na dziecku. (...) Każda kobieta, mama powinna sobie karteczkę nad łóżeczkiem przykleić: "Najważniejszym mężczyzną w moim życiu jest mąż".
Widzowie oburzeni wywiadem z Dominiką i Michałem Chorosińskimi
Internauci dość jednoznacznie odebrali zapowiedź wywiadu z Dominiką i Michałem Chorosińskimi. Nie brakuje komentarzy, w których parze wypomina się hipokryzję i przypomina się pozamałżeński romans posłanki PiS.
"Nie mam nic przeciwko rozmowie o rodzinie. Ale kiedy uczestniczka audycji o »wygrywaniu małżeństwa« to osoba, która sama publicznie mówiła o romansie i o ciąży z innym mężczyzną w czasie kryzysu małżeńskiego, trudno nie odnieść wrażenia, że przydałoby się więcej pokory, a mniej moralizowania", "Mistrzyni hipokryzji", "Daliście »idealną« osobę jako przykład moralny dobrego małżeństwa", "Dawno z taką obłudą się nie spotkałam. Jak śmiesz mówić o naukach Ojca Świętego?! Jakoś sobie nie przypominam, żeby mówił o zdradach małżeńskich i zachodzeniu w ciążę z innymi mężczyznami w trakcie małżeństwa", "Jak wygrać małżeństwo? Jak zbudować szczęśliwy dom? Odpowiadamy: poprzez liczne zdrady, wejście do polityki, a potem udawanie dziewicy orleańskiej i wzorowej żony" – piszą oburzeni internauci na Facebooku.