Justyna Gradek działa w polskim show-biznesie od niemal dekady. Rozpoznawalność przyniósł jej m.in. związek z niemieckim projektantem Philippem Pleinem, a także metamorfoza, o której sama mówiła publicznie — przyznała, że poprawiała m.in. pośladki, piersi, usta oraz nos. Dziś rozwija karierę influencerki.
WIDEOWendzikowska o mężczyznach którzy opuszczają swoje partnerki dla młodszych dziewczyn
ZOBACZ TEŻ: Ewa Skibińska wciąż wygląda fenomenalnie w wieku 63 lat. Wyłożyła swoją dietetyczną filozofię
Dieta Justyny Gradek: jajka na śniadanie i rezygnacja z pieczywa oraz słodyczy
W codziennych relacjach Gradek regularnie dzieli się elementami swojej rutyny, w tym jedzeniem. Na publikowanych ujęciach często pojawiają się sałatki, warzywa i owoce, ale też dania takie jak sushi czy propozycje kuchni włoskiej. Podczas jednej z sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie celebrytka zdradziła również, które produkty postanowiła całkowicie wykluczyć z diety.
Jak wynika z jej odpowiedzi, poranki zaczyna najczęściej od jajek w różnych wariantach. Do śniadań chętnie dorzuca warzywa, awokado i tortillę. Jednocześnie podkreśliła, że stara się nie jeść pieczywa i od dłuższego czasu go unika. Z jej deklaracji wynika też, że słodycze wyeliminowała całkowicie. Wspomniała przy tym, że na makaron czy pizzę pozwala sobie sporadycznie — zazwyczaj mniej więcej raz w tygodniu, a czasem rzadziej, co dwa tygodnie.