Gdy Piasek pojawił się na słynnej kanapie Wojewódzkiego, żartobliwie spytał Kuby gdzie podziewa się Dawid, który od czasu swojego wielkiego powrotu do show-biznesu jest częstym gościem w legendarnym już show. Kuba nie byłby sobą, gdyby nie wykorzystał tego pytania przeciwko Andrzejowi - a nie od dziś wiadomo, że jest świetny w odwracaniu kota ogonem.
Andrzej, co zrozumiałe, próbował się nieco krygować. Ostatecznie przyznał jednak, że faktycznie jest nieco zazdrosny:
Myślicie, że Andrzej, z jego dorobkiem, ma powody do zazdrości?