Jak podaje Pudelek, Prokuratura Okręgowa w Warszawie 19 czerwca 2026 r. skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Emilowi S., Dorocie R. oraz dwóm innym osobom. To kolejny etap wieloletniego śledztwa dotyczącego wyprowadzania środków z inwestycji filmowych i działań mających utrudnić zaspokojenie wierzycieli.
ZOBACZ TAKŻE: Kornacki i Mikiciuk znów przed sądem. Jest apelacja
Michał Wiśniewski zabrał głos po rozprawie rozwodowej. "Sąd wysłał nas na mediacje"
Prokuratura ujawnia szczegóły inwestycji filmowych Emila S.
Według ustaleń śledczych Emil S. miał pozyskiwać od inwestorów środki na produkcje filmowe, obiecując im udział w przyszłych zyskach. Filmy jednak nigdy nie powstały, a pieniądze — jak twierdzi prokuratura — zniknęły z kont spółki.
W komunikacie Plejady z 2023 roku prokuratura informowała:
Z ustaleń śledztwa wynika, że Emil S., działając jako prezes spółki, pomimo zawartych umów inwestycyjnych o finansowanie produkcji filmowej oraz upływu zawartych w umowach terminów, nie wyprodukował i nie wprowadził do dystrybucji dzieła filmowego, a środków pieniężnych nie zwrócił.
Emilowi S. zarzuca się m.in. przywłaszczenie powierzonego mienia na szkodę inwestorów w łącznej kwocie 23 923 003 zł, pochodzącej z wpłat na produkcję filmów, w tym "GROM" oraz "GROM. Narodziny legendy". Dodatkowo prokuratura mówi o oszustwach na szkodę inwestorów na łączną kwotę 650 tys. zł.
ZOBACZ TAKŻE: Rutkowski odpalony na starszego syna: "Niewdzięczność"
Prokuratura zabezpiecza majątek Doroty R.
Śledczy przekazali, że w toku postępowania zastosowano szerokie zabezpieczenia majątkowe, obejmujące m.in. gotówkę, roszczenia cywilne, nieruchomości, samochody oraz luksusowe zegarki. Łączna wartość zabezpieczonego mienia przekracza 12 mln zł oraz blisko 60 tys. euro.
W przedmiotowej sprawie wydano szereg postanowień o zabezpieczeniu majątkowym na gotówce, roszczeniach cywilnych, nieruchomościach, samochodach, zegarkach na łączną kwotę ponad 12 mln zł i prawie 60 tys. euro. Czyny zarzucane Emilowi S. zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10, czyny zarzucane Dorocie R. zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 5, zaś Annie S. i Agnieszce C.-D. do lat 10 — informuje prokuratura, w komuniakcie cytowanym przez Pudelka.