Agata Młynarska komentuje odejście Macieja Kurzajewskiego i ostro rozlicza się z tabloidami
Agata Młynarska dementuje informacje na swój temat, które pojawiły się na łamach tabloidów. Prowadzono spekulacje odnośnie jej dalszej pracy w programie Świat się kręci. Powodem tych publikacji był incydent, jakiego dopuścił się Maciej Kurzajewski. W rezultacie dziennikarz został odsunięty od pracy w TVP oraz TVP Sport z powodu swojej nieprzemyślanej wypowiedzi reklamującej konkurencyjną stację i program, Rinke za kratami, której dopuścił się na antenie Jedynki.
Młynarska postanowiła skomentować sprawę na Facebooku:
W jednym z tabloidowych tygodników przeczytałam o tym,że losy programu Świat się kręci oraz moje zawisły na włosku.Zawdzięczam to podobno nagannemu zachowaniu Maćka Kurzajewskiego. Spragnionym wiedzy na ten temat pragnę przekazać informację, że wszystko, co zostało napisane w tym "artykule" jest nieprawdą.Program oraz moja skromna osoba radzimy sobie bardzo dobrze, ciesząc się coraz lepszą oglądalnością, życzliwością i szacunkiem Szefów a co najważniejsze lojalnością i serdecznością widzów. Incydent z Maćkiem, nie ma żadnego wpływu na dalsze losy programu. Przedruki tego tekstu w różnych portalach zostały usunięte po interwencji mojego prawnika. (...)
Prezenterka dodała również, że pomimo tego, że ta sprawa nie będzie miała większego znaczenia w perspektywie losów świata to kłamstwo i chamstwo w każdej skali trzeba piętnować.
Zgadzacie się z jej komentarzem?