Bardzo szczere wyznanie jednego z uczestników 4. edycji "Rolnik szuka żony"! Znajdzie prawdziwą miłość?
Zbigniew Krasowski jest jednym z najbardziej charakterystycznych uczestników show TVP. Sympatię widzów zyskał nie ze względu na swoją niepełnosprawność, lecz publika pokochała Zbyszka za jego wrażliwość i naturalną szczerość.
Mimo braku prawej ręki, Krasowski podjął bardzo odważną decyzję i zgłosił się do programu Rolnik szuka żony. Ale jak się okazuje nie jest to pierwszy tak poważny krok w życiu uczestnika. Jakiś czas temu za namową sąsiadów wystartował w wyborach na sołtysa, zdobył 100% głosów i na nowo powróciła w nim chęć życia. Na tyle, że jest już gotowy na poznanie prawdziwej miłości, której zapewni bezpieczeństwo i dobry byt.
A ja jestem takim wiejskim romantykiem. I chciałbym wreszcie przeżyć pierwszą, a jednocześnie jedyną miłość mojego życia!Bycie sołtysem daje mi radość i satysfakcje. Nauczyłem się rozmawiać z ludźmi.Zaskoczyłem sam siebie zgłaszając się do programu. To była najodważniejsza decyzja w moim życiu.Jestem gotowy na miłość. To najlepsze co może mnie jeszcze spotkać - wyznał uczestnik Rolnik szuka żony w jednym z wywiadów.